 |
Mnie już nie cieszą drobne gesty, nie ma już ramion które dawały by mi choćby namiastkę poczucia bezpieczeństwa, w dupie mam trzymanie się z ręce, nie wiem co może być pociągającego w tym,że koleś ma słodki uśmiech, chuj mnie interesuje to,że powinno sprawiać mi przyjemność gdy obejmuje mnie w talii skoro wcale mi to przyjemności nie sprawia, nie widzę już nawet żadnej frajdy w seksie. To wszystko, to nic, pierdolone banały, chce kogoś, nie, ja wręcz histerycznie błagam o kogoś kto byłby ze mną naprawdę, kto podzieliłby ze mną swoją duszę i umysł, kto zechciałby podzielić ze mną swoje życie wewnętrzne, a nie próbował mi okazać miłość tylko i wyłącznie przez pierdoloną fizyczność.
|
|
 |
Zaczęło się. Kolejne lato bez Ciebie.
|
|
 |
Ej, kotku, kochanie, słońce, skarbie, wszechświecie, wiesz, kocham Cię, wiesz, kocham całym moim biednym, starym sercem.
|
|
 |
- Ja przepraszam,że taki jestem. - Ale,że jaki? - Taki egoistyczny. Że jestem zazdrosny o byle gówno,że robię Ci awantury o znajomych,że wypytuję Cię gdzie jesteś,co robisz,z kim jesteś,gdzie idziesz, po co, co tam robisz i o której wrócisz. Ale to wszystko dlatego,że się boję, boję się jak popierdolony.Bo wiesz, jakbym teraz stracił Ciebie,to straciłbym...no wiesz...straciłbym wszystko. / < 3 !
|
|
 |
Jestem żałosna, potrafię tylko coś spierdolić, a potem stać z boku i udawać,że wcale mnie to nie interesuje chociaż tak naprawdę to pęka mi serce.
|
|
 |
Brawa dla mnie poproszę. Już dawno niczego tak pięknie nie spierdoliłam.
|
|
 |
Bo tutaj nic nie jest normalne. Nigdy nie było. Bo tutaj siedzi się na ławce o 3.40 nad ranem i paląc papierosy rozmyśla nad swoim życiem. Związki zawsze mają swój koniec, a obietnice okazują się być chuja warte. Bo tutaj nikt już nie pamięta kiedy ostatnio poczuł do kogoś coś innego niż pożądanie, bo tutaj prawie każdy z każdym spał i każdy myśli o śmierci przynajmniej raz dziennie. Dlatego tacy jesteśmy. Bo tutaj tak jest.
|
|
 |
Jeśli chodzi o personifikację, ja za to jestem Wkurwionym Zniesmaczeniem. / Żulczyk < 3
|
|
 |
Nie wiem co teraz będzie, w sumie dogłębnie mnie to jebie, teraz myślę już tylko o tym,żeby w końcu odebrać to pieprzone świadectwo, pójść z wami na miasto i trochę się poniszczyć.
|
|
|
|