 |
|
A tak poza tym to wcale nie jest ok, nie jest ok, cześć.
|
|
 |
|
Znasz mnie, tak łatwiej, ale los słów nie cofa. Ostatni raz okłamie, gdy powiem, że już nie kocham.
|
|
 |
|
Czasami nie umiemy powiedzieć komuś co czujemy i ten ktoś po prostu odchodzi, bo nie wie, że powinien zostać.
|
|
 |
|
Nigdy nie przepraszaj za to co czujesz. To jak przepraszanie za bycie prawdziwym.
|
|
 |
|
Siadasz w koncie ciemnego pokoju w ręce trzymasz ostry przyrząd. W głowie roi ci się od setek złych myśli. Przystawiasz końcówkę narzędzia do obojętnego miejsca na ciele. Ze łzami w oczach suniesz po skórze rozcinając ją. Zagryzasz wargi. Twoja druga dłoń jest strasznie mocno ściśnięta. Tak, że bardziej się już nie da. Jest krew, ból i chwila ulgi. Na zakrwawionych ustach pojawia się dorabiany uśmiech a w oczach jest gniew połączony w zadowoleniem. Cicha muzyka dociera do twoich uszu, a w zakamarkach ciała czujesz lekkie jeszcze ukłucie. Ten pierwszy raz masz za sobą. Przyśpieszona akcja serca nie chce zwolnić co staje się dla ciebie zbyt przerażające. Kładziesz się nadal trzymając to co cię wyzwala. Patrzysz na dokładne rany i powtarzasz sobie w myślach, że to był ostatni raz. Przecież sam w to nie wierzysz... Po co zaczynać skoro zaraz trzeba skończyć!? Po co w takim razie ryzykować?
|
|
 |
|
Więc pij za wolność i wyjście na prostą, osobno. Bo razem zjebał nam się światopogląd, podobno.
|
|
 |
|
Ona nie chciała się narzucać. On nie chciał jej za bardzo komplikować życia sobą. Tak jakby nie wiedzieli, że znaczą dla siebie więcej niż wszystko.
|
|
 |
|
Cześć. Wiesz, śniłeś mi się dzisiaj. To było tak cholernie realne, że przez chwilę myślałam że jesteś prawdziwy, że jesteś obok, że jesteś ze mną. Czułam tak dokładnie każdy twój ruch, każdy twój dotyk, nawet chwilę po wyłączeniu budzika. Po chwili zdałam sobie sprawę że to tylko sen, wytwór mojej wyobraźni. Twoja bliskość, którą teraz mogę czuć jedynie w snach. | choohe
|
|
 |
|
Gdy tylko go widzę zawsze odpalam marzenia i wiesz , że widzę tam siebie w roli głównego bohatera :*
|
|
 |
|
Co dzień budzę się w większym nieładzie. W męczącej tęsknocie. Coraz gwałtowniejszej niechęci do przebycia kolejnego dnia. Rozbitego na miliony, miliony słów. / youroxygen
|
|
 |
|
przechodziłam z przyjaciółką korytarzem kiedy zobaczyłam Ciebie z kolegami, byliśmy ze sobą od niedawna. będąc już przyzwyczajona byłam pewna, że będziesz kolejnym chłopakiem, który będzie udawał, że mnie nie zna przy kolegach. kiedy mijałam Cię, pociągnąłeś mnie za rękę w swoim kierunku, objąłeś i powiedziałeś. - przedstawiam wam mój sens życia. / whistle
|
|
 |
|
Jak zatrzymany w biegu wiatr,
Jak niebo wśród nocy bez gwiazd,
Jak liść bez wody - tak ty
Beze mnie nie znaczysz już nic. :(
|
|
|
|