 |
|
kiedyś ktoś mnie zapytał : Co dla ciebie w życiu jest najtrudniejsze? Odpowiedziałam , że nie wiem.Że chyba nie ma takiej rzeczy. Teraz juz umiem odpowiedzieć na to pytanie. Gdy dziś mnie zapytacie Co jest dla mnie najtrudniejsze, odpowiem : -Najtrudniej w życiu patrzeć jest w oczy ukochanej osoby i widzieć pustkę. Zupełne nic. Obojętność , zero tęsknoty. Najtrudniej czuć że się ją kocha cała sobą i wiedzieć że bez niej nie można żyć ale ona bez ciebie jest szczęśliwa. Najtrudniej kochać bez wzajemności...` Tak. Tak bym odpowiedziała..
|
|
 |
|
sądziła, że już o Nim zapomniała. uważała, że już dała sobie z Nim spokój. wystarczyło, że ostatnio napisał do niej na gadu. jak się okazało myliła się pod każdym względem.
|
|
 |
|
I jak mała dziewczynka uczepiła się marzeń.`
|
|
 |
|
Zła córka, zła dziewczyna, zła osoba z paskudnym charakterem.
|
|
 |
|
- Widziałam go ! widziałam ! - Gdzie ? - Jechałam autobusem do szkoły i autobus zatrzymał się na tym przystanku gdzie on siedział - Pomachał ci ? - .. - ej .. co jest ?.. - uśmiechnęłam się do niego i pomachałam, a on siedział z poważną miną .. nie poznałam go .. - jak to go 'nie poznałaś' ? - nie w tym sensie .. na tym przystanku nie był ten chłopak w którym się zabujałam w tym wyluzowanym, zabawnym, kochającym sport chłopakiem .. był taki inny .. - inny ? .. - Był taki.. pochmurny .. -.. - Ale wiesz ... W tych jego oczach.. w tych jego pięknych błękitnych oczach zobaczyłam tamtego luzaka z zabawnym charakterem .. ..Wiem.. wiem, że kiedyś go zobaczę.. zobaczę tego luzaka, z poczochranymi włosami, bez koszulki, biegającego na boisku i uśmiechniętego.. - skąd ta pewność ? - skąd ? może stąd, że go tak dobrze znam, a może, że po prostu w to wierzę ...
|
|
 |
|
i wiesz jak to jest ? lezysz w lozku i nagle niespodziewanie trafiasz na ta jedna piosenke, ktora juz dawno mialas usunac, a ktora nadal tam jest... i tych kilka zwyklych, prostych slow, kilka taktow rozbija cie na milion kawalkow, ktore dopiero co udalo ci sie ze soba odpowiednio zlozyc... przypominaja ci sie wszystkie wspolnie spedzone chwile, jego smak, zapach, jego rowny oddech podczas tych wszystkich wspolnie spedzonych nocy... i tak bardzo chcialabys do tego wrocic . znow to uslyszec, poczuc . wiedziec, ze dla niego jestes wszystkim . i lapiesz za telefon . wybierasz numer, ktory oczywiscie znasz na pamiec i wlasnie wtedy dociera do ciebie, ze przeciez na to jest juz za pozno . o jedno zlamane serce i wiele wylanych lez za pozno ... i znowu kolejna bezsenna noc przed toba
|
|
 |
|
-Kochanie , boję się .. - Czego ?/ - Tego że on przyjdzie dziś w nocy.. -Uważaj, bo ten wampir ma żołądek bez dna i chętnie skorzysta z lewego prawego kła. Pozbawi cię energii, pozbawi cię życia, uważaj, bo ten wampir atakuje z ukrycia...; D - Przestań . !
|
|
 |
|
` Zjeść cholerną czekoladę, pokochać, tańczyć we mgle, narysować obrazek, jakbym znów miała 6 lat, a potem dać go komuś ważnemu
|
|
 |
|
` Co wieczór układam swoje ciało w pościel, przykrywam siebie własnymi powiekami, walczę z własną katastrofą myśli.
|
|
 |
|
` Obiecaj mi, że jeśli coś się zmieni, przytulisz mnie mocno i wytłumaczysz wszystko...
|
|
|
|