 |
|
Może ponad tym wszystkim jest Bóg
Ale wszystko, czego nauczyła mnie miłość,
To jak strzelić do kogoś, kto zwrócił się przeciw tobie***
To nie jest płacz, który możesz usłyszeć nocą
To nie jest ktoś, kto ujrzał światło
To zimne i zawodzące
|
|
 |
|
Był czas, kiedy pozwalałaś, bym wiedział
O co tak naprawdę chodzi
Ale teraz nigdy mi tego nie pokazujesz, prawda?
I pamiętam, jak wprowadziłem się do ciebie
I święta gołębica wprowadził się również
I każdy oddech, który zaczerpnęliśmy,
|
|
 |
|
Twoja wiara była silna, ale potrzebowałeś dowodu
Z dachu ujrzałeś ją, kąpiącą się Jej piękno i światło księżyca cię powaliło
|
|
 |
|
Słyszałem, że istniał sekretny akord
Który zagrał Dawid i to zachwyciło Pana
Ale ciebie tak naprawdę nie interesuje muzyka, prawda?
|
|
 |
|
Porozmawiajmy o miłości,
Chce wiedzieć, czym jest miłość
Miłość, którą czujesz w środku- chce ciebie byś mi ją pokazała
I czuję tyle miłości- chce poczuć, czym jest miłość
Nie, poprostu nie możesz się chować- wiem, że ty mi potrafisz mi pokazać
|
|
 |
|
Chcę wiedzieć, czym jest miłość, pragnę ciebie byś mi pokazała.
|
|
 |
|
Muszę poświęcić trochę czasu
By do końca to przemyśleć
Lepiej nauczę się czytać między wierszami
W razie, gdybym potrzebował tego w przyszłości
|
|
 |
|
Czasem myślę czy to nie sen
Czy los dziś uśmiechnął się
Nie raz pewnie lunie nam deszcz,
Lecz ja wiem, że nam uda się,
Bo każdy szuka kogoś, by pójść tą sama drogą,
I kochać dniem i nocą do utraty tchu
|
|
 |
|
Gdyby nawet walił się świat,
I słonce nagle zgasło nam,
Nie porzucaj marzeń bo wiesz,
Że jest ktoś, kto bardzo pragnie Cię
Bo każdy szuka kogoś, by pójść tą sama drogą
I kochać dniem i nocą do utraty tchu
i tak na zawsze już
Z kimś, z kimś takim jak ty
Na koniec świata mogę iść < 333
|
|
 |
|
Zdjęcia z zeszłej nocy
Wylądowały w sieci
Jesteś skończona
Porządnie
To są mgliste wspomnienia
Ale jestem całkiem pewna, że było świetnie
Cholera
|
|
 |
|
Bo kropla miłości znaczy więcej niż ocean rozumu...
|
|
 |
|
Jak już będę u Ciebie na pierwszym miejscu, to powiedz.
|
|
|
|