 |
był piątek. umówili się w rynku w jej rodzinnym mieście. on przyjechał ponad czterysta kilometrów by się z nią spotkać i pojechać do Zakopanego. wziął z sobą swojego przyjaciela i jego dziewczynę. chwilę z sobą rozmawiali w rynku po czym wsiedli do samochodu i pojechali w góry. ona ściemniła rodzicom, że jedzie z kumpelą ze studiów. i się zaczęła przygoda. było świetnie, dużo śmiechu, śniegu i ten klimat z ludźmi, których dopiero poznawała, a w ich towarzystwie ogólnie czuła się jakby ich od zawsze znała. szkoda tylko, że ten weekend szybko dla nich minął .. // n_e
|
|
 |
i pamiętaj - nikt nigdy nie powie mi, że należę do normalnych ludzi !!! // n_e
|
|
 |
Rób albo nie rób. Prób nie ma.
|
|
 |
nie ogarniam sama siebie, chwilowo wmawiam rodzicom, że zbieram się na egzaminy, ubieram białą bluzkę, czarne spodnie i wychodzę z domu na kilka godzin, myślą, że siedzę na uczelni i piszę te pieprzone egzaminy w sesji zimowej - sorry mnie to już nie kręci, nie tędy moja droga powinna iść !! ;) // n_e
|
|
 |
zrezygnowałam ze studiów, mam dość ekonomii, mam dość swojej grupy, mam dość życia w tym okropnym mieście. planuję stąd uciec, może Kraków, Warszawa, Wrocław, Londyn, Glasgow, Chicago albo Oslo. Nie interesuje mnie gdzie będę pracować byle nie w tym mieście, gdzie znalezienie pracy graniczy z wielkim cudem !!! // n_e
|
|
 |
nie wiem co robię, co się ze mną dzieje, ale jadę w góry z osobami, których kompletnie nie znam ! nie boje się niczego - nikt nie będzie za mną płakać, więc co mi szkodzi raz zaryzykować i przeżyć przygodę życia. // n_e
|
|
 |
Nie czułam ciepła Twojego ciała przez kilkanaście dni i czuję jak marnieję. / napisana
|
|
 |
Tęsknota aż wylewa się ze mnie. Nie radzę sobie z nią, nie potrafię funkcjonować bez Ciebie. Ale jeszcze kilka dni, jeszcze kilkadziesiąt godzin a nasze ciała spotkają się tworząc spójną całość. / napisana
|
|
 |
Kocham Cię. Nic więcej nie mam na usprawiedliwienie mojego dziwnego zachowania. / jannek
|
|
 |
Popatrz w dół, to nie świat masz u stóp- to brud. / paramorelove
|
|
 |
Moja choroba objawia się tym, że wiem, że nic nie ma sensu, bo i tak umrę. / musers
|
|
|
|