głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika blackangelxd

hahahhahahahahhahhhahhahah  uwielbiam Cię teksty as123456789 dodał komentarz: hahahhahahahahhahhhahhahah, uwielbiam Cię do wpisu 25 stycznia 2015
Asiu popracujemy od dziś nad twoim uśmiechem:  Z dniem dzisiejszym tzn. 25.01.15 uroczyście oświadczam że będę się starał zawsze poprawiać Ci humor i wszyscy obserwujący są tego świadkiem.Jako Twój trener personalny i kurwa przyjaciel od spraw kurwa beznadziejnych z poważaniem Ja czyli Ja imie i nazwisko nie ma tutaj kurwa mać znaczenia a leszczykom chuj do tego bziiiiiiiiąąąąąął!:D:

as123456789 dodano: 25 stycznia 2015

Asiu popracujemy od dziś nad twoim uśmiechem:) Z dniem dzisiejszym tzn. 25.01.15 uroczyście oświadczam że będę się starał zawsze poprawiać Ci humor i wszyscy obserwujący są tego świadkiem.Jako Twój trener personalny i kurwa przyjaciel od spraw kurwa beznadziejnych z poważaniem Ja czyli Ja imie i nazwisko nie ma tutaj kurwa mać znaczenia a leszczykom chuj do tego bziiiiiiiiąąąąąął!:D:****

 Prawie 23 lata temu dostałam nową grę. Nazywała się 'Życie'. Grałam w nią codziennie. 24 na dobę. Aż pewnego razu doszłam do nowego poziomu o nazwie ‘miłość’. Nie dałam rady. Wyskoczył napis ‘Game Over’.  ASs

as123456789 dodano: 25 stycznia 2015

"Prawie 23 lata temu dostałam nową grę. Nazywała się 'Życie'. Grałam w nią codziennie. 24 na dobę. Aż pewnego razu doszłam do nowego poziomu o nazwie ‘miłość’. Nie dałam rady. Wyskoczył napis ‘Game Over’."/ASs

 I potem   może przede wszystkim potem   będę cię kochał i kiedyś dojdzie między nami do prawdziwych  wyczerpujących wyjaśnień   i wtedy już jakoś dopasujemy się do siebie  zetkniemy właściwymi krawędziami  rozwiążemy łamigłówkę: przeprowadzić z takiego to do takiego to punktu... tak  żeby ani razu... albo   nie odrywając ołówka... albo jeszcze jakoś inaczej... połączymy  przeprowadzimy i powstanie ze mnie i z ciebie ten jedyny w swoim rodzaju nasz wzór  do którego tak tęsknię.     Vladimir Nabokov  Zaproszenie na egzekucję

as123456789 dodano: 24 stycznia 2015

"I potem - może przede wszystkim potem - będę cię kochał i kiedyś dojdzie między nami do prawdziwych, wyczerpujących wyjaśnień - i wtedy już jakoś dopasujemy się do siebie, zetkniemy właściwymi krawędziami, rozwiążemy łamigłówkę: przeprowadzić z takiego to do takiego to punktu... tak, żeby ani razu... albo - nie odrywając ołówka... albo jeszcze jakoś inaczej... połączymy, przeprowadzimy i powstanie ze mnie i z ciebie ten jedyny w swoim rodzaju nasz wzór, do którego tak tęsknię." Vladimir Nabokov, Zaproszenie na egzekucję

Kiedy byłam małą dziewczynką zapytałam babcię czy da się zapomnieć o człowieku  którego się kochało. Odpowiedziała mi wtedy  że nie. Można przestać zwracać uwagę na Jego słowa  można przestać myśleć o tej osobie  można związać się z kimś innym  albo najzwyczajniej w świecie przestać kochać. Ale nigdy się nie zapomni  że gdy będziemy robić to na siłę  to wspomnienie będzie silniejsze  a ból mocniejszy. Czas  tylko tyle  a ból sam zniknie  nauczymy się z tym żyć  ale gdzieś tam nieświadomie będziemy do Niej wracać. Takie banalne czynności jak przywożenie żurku  czy mycie wspólnie samochodu  dla jednym to nic  a dla innych wspaniałe wspomnienia. Teraz już nie bolą  ale nigdy się nie zapomni. ASs

as123456789 dodano: 24 stycznia 2015

Kiedy byłam małą dziewczynką zapytałam babcię czy da się zapomnieć o człowieku, którego się kochało. Odpowiedziała mi wtedy, że nie. Można przestać zwracać uwagę na Jego słowa, można przestać myśleć o tej osobie, można związać się z kimś innym, albo najzwyczajniej w świecie przestać kochać. Ale nigdy się nie zapomni, że gdy będziemy robić to na siłę, to wspomnienie będzie silniejsze, a ból mocniejszy. Czas, tylko tyle, a ból sam zniknie, nauczymy się z tym żyć, ale gdzieś tam nieświadomie będziemy do Niej wracać. Takie banalne czynności jak przywożenie żurku, czy mycie wspólnie samochodu, dla jednym to nic, a dla innych wspaniałe wspomnienia. Teraz już nie bolą, ale nigdy się nie zapomni./ASs

I niech mi ktoś powie  że przyjaźń damsko męska nie istnieje. Znamy się krótko  bo krótko  ale jako jedyny wiesz o mnie całkowicie kurwa wszystko  i nie oceniasz. Jesteś kurwa i chcesz być. Twój poziom popierdolenia jest wprost proporcjonalny do mojego  Twoje wiadomości poprawiają mi humor jak żadne inne. Wiesz? Też nieraz cieszę mordę do telefonu  jak Ty wczoraj  p Na bank to przeczytasz  skoro w dwie noce przeczytałeś wszystkie moje wpisy. Więc powiem krótko tak na koniec. Dziękuje  zjebie   że jesteś i mam nadzieje  że będziesz już zawsze    Twoja: Walentajn :D ASs

as123456789 dodano: 24 stycznia 2015

I niech mi ktoś powie, że przyjaźń damsko-męska nie istnieje. Znamy się krótko, bo krótko, ale jako jedyny wiesz o mnie całkowicie kurwa wszystko i nie oceniasz. Jesteś kurwa i chcesz być. Twój poziom popierdolenia jest wprost proporcjonalny do mojego, Twoje wiadomości poprawiają mi humor jak żadne inne. Wiesz? Też nieraz cieszę mordę do telefonu, jak Ty wczoraj ;p Na bank to przeczytasz, skoro w dwie noce przeczytałeś wszystkie moje wpisy. Więc powiem krótko tak na koniec. Dziękuje "zjebie", że jesteś i mam nadzieje, że będziesz już zawsze - "Twoja: Walentajn :D/ASs

 Jeżeli miłość twoja nie ma żadnych szans  powinieneś zamilknąć... Bo nie należy mieszać miłości z niewolnictwem serca. Miłość  która prosi  jest piękna  ale ta  która błaga  jest uczuciem lokajskim.   Antoine de Saint Exupéry

as123456789 dodano: 23 stycznia 2015

"Jeżeli miłość twoja nie ma żadnych szans, powinieneś zamilknąć... Bo nie należy mieszać miłości z niewolnictwem serca. Miłość, która prosi, jest piękna, ale ta, która błaga, jest uczuciem lokajskim." -Antoine de Saint-Exupéry

Prawie dwa lata temu płakałam  tęskniłam  krzyczałam i pierdoliłam dokładnie to samo co teraz  że więcej nie pokocham  że nie chcę żyć ble ble ble. Gówno prawda  spotkałam w końcu Ciebie i na nowo byłam szczęśliwa póki to nie jebło jak bańka mydlana. Ale teraz dopiero wiem  że mimo wszystko i tak będę szczęśliwa mimo  że ciężko mi w to teraz uwierzyć  ale poznam kogoś  pokocham i ktoś da mi tyle szczęścia ile Ty nie byłeś w stanie. Byłam z Tobą w chuj szczęśliwa  ale widocznie z kimś innym będę bardziej. To Bóg wybiera przy kim mamy się zestarzeć tak naprawdę  stawia nam odpowiednich ludzi  o odpowiedniej porze w jakimś celu. Ty widocznie byłeś po to bym dojrzała. I bum  Asia zaczyna nowe życie z nową wiarą  bez Ciebie. I wiesz co? Będę tak kurewsko szczęśliwa  że mi się do chuja aż uleje. Bez Ciebie. Amen. ASs

as123456789 dodano: 23 stycznia 2015

Prawie dwa lata temu płakałam, tęskniłam, krzyczałam i pierdoliłam dokładnie to samo co teraz, że więcej nie pokocham, że nie chcę żyć ble,ble,ble. Gówno prawda, spotkałam w końcu Ciebie i na nowo byłam szczęśliwa póki to nie jebło jak bańka mydlana. Ale teraz dopiero wiem, że mimo wszystko i tak będę szczęśliwa mimo, że ciężko mi w to teraz uwierzyć, ale poznam kogoś, pokocham i ktoś da mi tyle szczęścia ile Ty nie byłeś w stanie. Byłam z Tobą w chuj szczęśliwa, ale widocznie z kimś innym będę bardziej. To Bóg wybiera przy kim mamy się zestarzeć tak naprawdę, stawia nam odpowiednich ludzi, o odpowiedniej porze w jakimś celu. Ty widocznie byłeś po to bym dojrzała. I bum, Asia zaczyna nowe życie z nową wiarą, bez Ciebie. I wiesz co? Będę tak kurewsko szczęśliwa, że mi się do chuja aż uleje. Bez Ciebie. Amen./ASs

 I    Tyle wylanych łez  tyle kłótni  trzaskania drzwiami  wyzwisk  przekleństw rzucanych na każdym kroku  2 zbite talerze w złości  setki spalonych papierosów  litry wypitej wódki  miliony wiadomości wysłanych do Ciebie  km robione na pieszo by spróbować to naprawić. To wszystko robiłam po naszym rozstaniu i po co? Teraz z biegiem czasu dociera do mnie jak bardzo krzywdziłam innych. Przyjaciele  którzy słuchali na okrągło mojego płaczu i narzekania. Kuzynka  która przy którymś z kolei kieliszku ocierała mi łzy  rodzice  którym wykrzyczałam w twarz  że nie potrzebnie 7 lat temu mnie ratowali. To wszystko na próżno  i tak nie wróciłeś i nie wrócisz już nigdy. Pęknie mi serce gdy zmienisz status na fejsie  ale  z czystym sumieniem mogę powiedzieć  że po tym wszystkim stwierdzam  że nie chcę Cię już w moim życiu  nawet jeżeli byś chciał wrócić  co i tak nie będzie miało miejsca . Tak dużo mogłam stracić  tak wiele wycierpiałam.

as123456789 dodano: 22 stycznia 2015

[I] Tyle wylanych łez, tyle kłótni, trzaskania drzwiami, wyzwisk, przekleństw rzucanych na każdym kroku, 2 zbite talerze w złości, setki spalonych papierosów, litry wypitej wódki, miliony wiadomości wysłanych do Ciebie, km robione na pieszo by spróbować to naprawić. To wszystko robiłam po naszym rozstaniu i po co? Teraz z biegiem czasu dociera do mnie jak bardzo krzywdziłam innych. Przyjaciele, którzy słuchali na okrągło mojego płaczu i narzekania. Kuzynka, która przy którymś z kolei kieliszku ocierała mi łzy, rodzice, którym wykrzyczałam w twarz, że nie potrzebnie 7 lat temu mnie ratowali. To wszystko na próżno, i tak nie wróciłeś i nie wrócisz już nigdy. Pęknie mi serce gdy zmienisz status na fejsie, ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że po tym wszystkim stwierdzam, że nie chcę Cię już w moim życiu, nawet jeżeli byś chciał wrócić (co i tak nie będzie miało miejsca). Tak dużo mogłam stracić, tak wiele wycierpiałam.

 II      Cały czas mam w głowie słowa babci    jak ma być Twój  to i tak będzie . widocznie nie miałeś być mój. widocznie nie było nam pisane życie razem. Teraz z biegiem czasu to wszystko widzę. Chciałeś żebym dorosła  zrobiłam to. Ale Ania kiedyś mi powiedziała ważne słowa  jeżeli nie było Go przy Tobie gdy byłaś najgorsza  to nie ma prawa byc przy Tobie gdy będziesz najlepsza.  Wiesz? Ona ma rację. Wszyscy mieli  ale ja byłam zaślepiona miłością do Ciebie. To nic  że Cię kocham. Poradzę sobie  to Ty kiedyś zrozumiesz  że chciałam Ci dać wszystko bez względu na wszystko. Ty  nie ja. Bo ja walczyłam  Ty właśnie odpusciłeś. Tylko Ty wiesz co naprawdę czułeś  o ile w ogóle coś czułeś nikt inny. Ale ja już nie chcę wiedzieć. Po prostu nie chce. ASs

as123456789 dodano: 22 stycznia 2015

[II] Cały czas mam w głowie słowa babci - "jak ma być Twój, to i tak będzie". widocznie nie miałeś być mój. widocznie nie było nam pisane życie razem. Teraz z biegiem czasu to wszystko widzę. Chciałeś żebym dorosła, zrobiłam to. Ale Ania kiedyś mi powiedziała ważne słowa "jeżeli nie było Go przy Tobie gdy byłaś najgorsza, to nie ma prawa byc przy Tobie gdy będziesz najlepsza." Wiesz? Ona ma rację. Wszyscy mieli, ale ja byłam zaślepiona miłością do Ciebie. To nic, że Cię kocham. Poradzę sobie, to Ty kiedyś zrozumiesz, że chciałam Ci dać wszystko bez względu na wszystko. Ty, nie ja. Bo ja walczyłam, Ty właśnie odpusciłeś. Tylko Ty wiesz co naprawdę czułeś, o ile w ogóle coś czułeś nikt inny. Ale ja już nie chcę wiedzieć. Po prostu nie chce./ASs

 Zapytałam dziecko niosące świeczkę:    Skąd pochodzi to światło?  Chłopczyk natychmiast ją zdmuchnął.   Powiedz mi  dokąd teraz odeszło   odparł.  Wtedy ja powiem ci skąd pochodzi   J.Carroll

as123456789 dodano: 22 stycznia 2015

"Zapytałam dziecko niosące świeczkę: - Skąd pochodzi to światło? Chłopczyk natychmiast ją zdmuchnął. -Powiedz mi, dokąd teraz odeszło - odparł. -Wtedy ja powiem ci skąd pochodzi" J.Carroll

I chuj  napisałam do Ciebie  głupie   o widzisz kurwa? potrafię się nie odzywać do Ciebie   na co TY odpisaleś mi to  czego bym się nie spodziewała   W końcu się kochanie  odezwałaś i przestałaś się fochać  Pierwszy raz od 4 lat nazwałeś mnie  kochaniem   a ja gdy to przeczytałam uśmiechnęłam się do siebie i wyłączyłam telefon bojąc się  że odpiszę Ci to samo  a wiem  że nie mogę. To dziwne  znasz mnie jak nikt inny  a mimo tego udowodniłeś mi  że zawsze byłeś obok   mimo wszystko. Wiedziałeś co się dzieje w moim życiu  jak się czuje. Pytałeś moich znajomych o to. Ale nigdy w życiu nie zapomnę dnia  kiedy dowiedziałam  ze prawdopodobnie nie żyjesz  miałeś wypadek   to było 3 lata temu  a ja pamiętam jak płakałam  jak się poczułam  mimo  że z kimś byłam. ASs

as123456789 dodano: 20 stycznia 2015

I chuj, napisałam do Ciebie, głupie " o widzisz kurwa? potrafię się nie odzywać do Ciebie", na co TY odpisaleś mi to, czego bym się nie spodziewała " W końcu się kochanie, odezwałaś i przestałaś się fochać" Pierwszy raz od 4 lat nazwałeś mnie "kochaniem", a ja gdy to przeczytałam uśmiechnęłam się do siebie i wyłączyłam telefon bojąc się, że odpiszę Ci to samo, a wiem, że nie mogę. To dziwne, znasz mnie jak nikt inny, a mimo tego udowodniłeś mi, że zawsze byłeś obok - mimo wszystko. Wiedziałeś co się dzieje w moim życiu, jak się czuje. Pytałeś moich znajomych o to. Ale nigdy w życiu nie zapomnę dnia, kiedy dowiedziałam, ze prawdopodobnie nie żyjesz (miałeś wypadek), to było 3 lata temu, a ja pamiętam jak płakałam, jak się poczułam, mimo, że z kimś byłam./ASs

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć