 |
|
I znów ze mną tylko czwarta rano.
|
|
 |
|
No hej, dawno mnie tu nie było przyznaje... Może dlatego, że jestem szczęśliwa. Znalazłam kogoś całkiem innego niż ja, a zarazem identycznego. Dopełniamy się. Ja nerwowa i impulsywna, on spokojny zawsze łagodzący sytuacje. Ja poukładana pamiętająca o wszystkim, on mniej ogarnięty leniuszek. Poznaliśmy się w normalnych sytuacjach, na początku było ciężko, nieustanna walka charakterów, ale z czasem zaczeliśmy się zmieniać, dostosowywać, on zaczął się starać, ja po prostu zaufałam. Czas mijał i stało się- miłość.
|
|
 |
|
Powiedz mi, po co trzymasz na dłoni moje serce, skończmy z tym, tylko Ty wiesz jak się ze sobą męczę.
|
|
 |
|
Miała być święta, nie była, nim przyszły święta ona poszła do niego, tak to zrobiła.
|
|
 |
|
Wyglądałaś tak ładnie, czarne vansy i jeans.
|
|
 |
|
Znam Cię wzdłuż i wszerz, może pójdźmy gdzieś, dla odwagi weź dwusetkę wódki.
|
|
 |
|
Chciałabyś zwymiotować te uczucia jak trunki, taka jest dzisiaj miłość od kuchni.
|
|
 |
|
Ja i Ty tak jak król i królowa, jak dynamit jest wybuchowa ta mieszanka i ciężko w to znów inwestować.
|
|
 |
|
To co jest między nami - chciałbym zacząć od nowa, nic tak nie rani jak słowa.
|
|
 |
|
Ja i Ty tak jak ogień i woda, zamiast kochać to wciąż się zwalczamy.
|
|
 |
|
Ile waży Twoja przeszłość i droga? ciężko jest Ci to oddać słowami.
|
|
 |
|
Rzucasz ''wszyscy goście są tacy sami'' - tak jest na pierwszy rzut oka, łzy spływają strużkami, trzepoczesz rzęsami, tusz spływa barwami po bokach.
|
|
|
|