 |
|
Kocham Cię do szaleństwa, ale chyba właśnie nadszedł moment kiedy muszę pozwolić Ci odejść. Nie chcę Cię tracić, ale teraz to chwila kiedy musimy pójść w różne strony. My nie potrafimy iść razem, zawsze jedno idzie o krok szybciej od drugiego, a to nie ma sensu. Wiele mnie nauczyłeś, pokazałeś jak to jest prawdziwie żyć. Ja oddałam Ci serce i wszystko inne, co miałam. Zaryzykowałam i straciłam głowę dla Ciebie, dla Twojego uśmiechu. Dziś nie żałuję, ale wiem, że to nie może trwać dłużej. Musimy zostawić to wszystko za sobą. Być może Ty odejdziesz w milczeniu, a moje serce znów będzie krwawić, ale mam nadzieję, że każde z nas znajdzie swoje ukojenie, że każde z nas dostanie jeszcze jedną szansę na znalezienie szczęścia, które nie skończy się już nigdy. Kocham Cię, jesteś moją miłością, ale wiem, że to za mało, my po prostu musimy się pożegnać. / napisana
|
|
 |
|
Przez to miasto nie przejdę anonimowo już .
Często zasnąć nie mogąc szedłem tą drogą znów .
Mijałem twarze skacowane, albo najebane jeszcze .
Kaptur na łeb i chuj, nie wiesz kim jestem .
Chodniki zaplute krwią, przezroczyste bloki,
dookoła smutek wciąż i ciche kroki .//TMK aka Piekielny
|
|
 |
|
Czasem tracę wiarę ,kiedy widzę co się dzieje.
Chciałbym zmienić coś, coś powiedzieć,
ale byłoby tak samo tydzień w tydzień to samo. //Blizna
|
|
 |
|
Może jestem nienormalny,
bo zjebał się świat, a ja nie powiem, że to martwi mnie.
Czas kłamstw i martwych serc.
Jutro znów będzie normalnie, teraz zaśnij.//Bonson
|
|
 |
|
Jeśli nie masz wyboru pozostaje Ci przetrwać,
jeśli masz przejebane, to zęby zaciśnij, nie płacz.//Peja
|
|
 |
|
Po co płakać , kiedy cały świat tonie ? //naga_prawda
|
|
 |
|
Życie zasypia w dzień, jak masz czas to je zmień,
zanim w koszmar się zmieni i zabierze Twój tlen.//Kacper HTA
|
|
 |
|
Dzisiaj już go nie ma, a mówił mi bracie .
Jakoś kurwa nie tęsknie i tyle w tym temacie.//Dawidzior
|
|
 |
|
Jeśli wypuścisz mnie - nie dogonisz mnie.
Jeśli wypuścisz mnie - nie zapomnisz mnie.//Bonson
|
|
 |
|
Wiele razy w jednej sekundzie przestawałam Cię kochać, ale zaraz w następnej zaczynałam od nowa. Nawet zapominałam o Tobie na jedną chwilę tylko po to, aby w kolejnej znów pamiętać o Twoich oczach. Próbowałam zniszczyć wspomnienia, wmówić sobie, że to wszystko to tylko sen, że tak naprawdę nigdy Cię przy mnie nie było. Ale zaraz, za chwilę wszystko wokół próbuje mi przypomnieć, że jednak kiedyś tutaj byłeś, że ściany wyraźnie słyszały Twój głos. Nagle mam głowę pełną Ciebie i każda próba zapomnienia kończy się porażką. Nie potrafię przerwać tego rozdziału, cały czas kręcę się w kółko, nie umiem wybrać odpowiedniej drogi, bo bez Ciebie każda wydaje się być zła. To wszystko to dla mnie za wiele, jestem zagubiona. Chcę się Ciebie pozbyć jednocześnie bojąc się Cię stracić. To jak psychoza, jak zwykłe wariactwo, ale nie, to tylko miłość - ta nieodwzajemniona. / napisana
|
|
|
|