 |
|
mógłbym jeszcze dużo pisać o tym, jak mnie bolało wszystko, jak nie umiałem o tym mówić, jak te emocje mi się odkładały w plecach i nie mogłem spać.
|
|
 |
|
A teraz krzycz razem ze mną, niech usłyszą nas niebiosa. Nasz głos, poruszy fundamenty w blokach. Razem walczmy o zmiany, bo system jest chory. Zacznijmy od siebie, naprawmy nasze głowy ; )
|
|
 |
|
Nie mam nic, z krzyku tylko zdarte gardło. Ale nim wstanie świt po cichu powiesz że było warto.
|
|
 |
|
Ja muszę odejść stąd. Dobrze wiem, bo czuję tyle, że zabijam Cię.
|
|
 |
|
Wiem, że do niektórych spraw mam zbyt chłodne podejście.
|
|
 |
|
I już podjąłem tą decyzję - nie wracam.
Wiem, że to egoistyczne - przepraszam.
|
|
 |
|
Nie przejmuję się osobami, które obgadują mnie za plecami. Tam jest ich miejsce, zawsze 3 kroki za mną!
|
|
 |
|
żeby nie oszaleć, żeby przetrwać chwilę
|
|
 |
|
na bani niosę powtórki ze snów i wiem, że dziś mi już lepiej nie będzie
|
|
 |
|
te myśli są złe, więc w sobie je zabij
|
|
 |
|
dobrze wiesz, że nic na tym świecie nie jest wieczne, a samotność to taka straszna trwoga
|
|
 |
|
nie zadawaj pytań, to nie usłyszysz kłamstw
chowam coś w sobie, czego nie uwolnię
mniej wiesz o mnie, to śpisz spokojniej
|
|
|
|