 |
|
prawdopodobnie mógłbym Cię poznać, ale nie dosłownie
|
|
 |
|
byłem w piekle, było pięknie. piekło nie istnieje bez nas.
|
|
 |
|
może się wyjebię na to i nie zauważę i gdzieś w morze wrzucę Ciebie
|
|
 |
|
mam okropnie dość Ciebie, dość siebie
|
|
 |
|
i wiem, że boli matkę, ją najbardziej, kiedy stawiam pijane kroki nad ranem, pójdę się upić i tak już nie obchodzę Cię już
|
|
 |
|
zapominamy żyć bez stresu, już żyjemy co dzień bez słów
|
|
 |
|
niemaCięniemamnieniemanas
|
|
 |
|
razem raźniej, gdybyśmy byli obok, ale zjebał właśnie razem nam się światopogląd
|
|
 |
|
Pytasz czy żałuję? Wiesz, to było trochę jak gra losowa, skreślasz cyfry, słyszysz dookoła ile możesz zyskać, inwestujesz i masz szczerą nadzieję, że się zwróci. Później nadchodzi moment losowania, sprawdzasz...nie masz nic z wyjatkiem jednej liczby, pod wpływem emocji wyrzucasz kupon i nie jest Ci go żal. Po chwilii przypominasz sobie, że nie sprawdziłaś dokładnie, zostala jedna cyfra... Moment zawahania, lekki smutek, bo może to był błąd... Po czym przychodzi otrzeźwienie, zdajesz sobie sprawę, że dwie liczby też nie wygrywają i wtedy już niczego nie żałujesz. A o inwestycji po pewnym czasie zapominasz.
... ja na koniec usłyszałam "wiem, że zjebałem" swoista forma "przepraszam", jego walka o ten związek trwała 60 sekund. Skończyła się niepowodzeniem.
Nie żałuje.
|
|
 |
|
Ja wiem, że czasem lepiej zostać tak wewnątrz siebie, zamkniętym. Bo wystarczy jedno spojrzenie, żeby się rozkleić, wystarczy, że ktoś wyciągnie dłoń, by człowiek nagle poczuł, jaki jest kruchy, bezbronny, by wszystko się zawaliło jak piramida z zapałek.
|
|
 |
|
Chcę tylko żeby ktoś był przy mnie...chcę uwierzyć, że jestem czegoś warta...
|
|
|
|