 |
|
poczuła Jego oddech na swoim karku. odwróciła delikatnie głowę spoglądając w Jego prześwietlone tęczówki. w świetle słońca, wyglądały jeszcze bardziej niezwykle niż zazwyczaj. zaczęła bawić się kosmykiem swoich platynowych włosów, nie odrywając wzroku od Jego pochłaniającego ją doszczętnie spojrzenia. delikatnie zbliżał się do niej. czuła tylko swoje kołaczące serce, które oddawało odgłosy jak wirująca pralka. modliła się o to, aby zaraz się nie obudzić. błagała Boga o to, aby chwila która właśnie trwała nie okazała się snem. poczuła Jego chłodną dłoń na swoim biodrze. zaczął przesuwać opuszki swoich palców coraz wyżej. uśmiechnął się do Niej zalotnie i zaczął delikatnie rozpinać guzik za guzikiem, jej bluzki. wiedziała czego od Niej wymaga. zdawała sobie sprawę, że jeżeli nie spełni Jego żądania, nie może liczyć na żadne nawet z plastikowych uczuć. zacisnęła wargi i dała mu w twarz. pokonała uczucie jakim do Niego pałała. szacunek do samej siebie był dla Niej istotniejszy od miłości.
|
|
 |
|
zagryzam wargi na Twój widok, żeby przypadkiem nie spojrzeć w Twoje poszerzone źrenice, krzyczące wspomnieniami. tymi wspólne przez nas spłodzonymi. do dziś przeze mnie analizowanymi.
|
|
 |
|
here we are, we been here before.
can you tell me it`s OK..?
|
|
 |
|
szczęście nie polega na tym ze wszystko jest idealnie ;)
|
|
 |
|
`Pozwól naprawić mi, to co we mnie zepsute...
|
|
 |
|
`Mogę się na Ciebie obrażać sześćset trzydzieści ośmiem razy dziennie, ale i tak nie wpuszcze nikogo na Twoje miejsce.
|
|
 |
|
`Wielkie pytania psychologii ? Pff... bez jaj ! Ja tu zakochana jestem !
|
|
 |
|
`już dobrze. czasem tylko przypomina mi się twój uśmiech. ale oj tam..
|
|
 |
|
palę nasze wspólne pamiątki w kominku, trzymając w dłoni kieliszek taniego wina. w powietrzu unosi się zapach dymu, a iskierki przypominają mi te w Twoich oczach, na mój widok. czuję się jak ckliwa romantyczka z niepoprawnością wypisaną na twarzy.
|
|
 |
|
dzisiaj nazywam Cię nic nieznaczącym incydentem w moim życiu. na zawsze pozostaniesz gdzieś tam głęboko w moim sercu, ale muszę iść do przodu i kochać na nowo. życie jest zbyt krótkie, aby marnować je na kochanie jednej osoby. szczególnie tej, która miłości nie odwzajemnia.
|
|
|
|