 |
|
a gdybyś miał żyć tylko dla mnie ? żył byś? pewnie nie. / veriolla
|
|
 |
|
Kolejny raz życie zrobiło mnie w chuja. / zmojejperspektywy
|
|
 |
|
a ja wolę być dla Ciebie nikim, niż być podbna do Niej, i przywracać Twoje ulubiobione wspomniena właśnie z Nią w roli głównej. / veriolla
|
|
 |
|
ja nie oczekuję od Ciebie codziennych spotkań, dzwonienia do siebie co godzinę, pisania non stop smsów, romantycznych kolacji, braku kontaktu z kumplami, nie picia alkoholu, nie palenia papierosów - ja oczekuję od Ciebie tego byś był, tyle. / veriolla
|
|
 |
|
uwielbiam drżeć się na pół blokowiska, do gostków siedzących na ławkach 'matka wie, że ćpiesz?' z balkonu, przy tym zastanawiając się jak ja później się tam pokażę. / veriolla
|
|
 |
|
' pamiętasz kiedy pierwszy raz zwróciłaś na Niego uwagę?' - spytała koleżanka, biorąc łyka piwa. odstawiłam swoją puszkę, spojrzałam w ziemię i uśmiechnęłam się do siebie.' czy pamiętam ? nigdy nie zapomnę tego spojrzenia, a po chwili zakłopotania. tego pięknego uśmiechu, który zwalał z nóg. luzu z jakim się poruszał, tego jak był ubrany i jak pachniał. pamiętam nawet gesty jakie wykonywał rękoma. a Ty jeszcze pytasz czy ja w ogóle pamiętam ? prosze Cię' - powiedziałam, zamyślając się i dochodząc do wniosku, że nigdy w życiu nie uda mi się Go wyrzucić z pamięci. / veriolla
|
|
 |
|
zawsze fascynowało mnie Jego podejście do życia i styl bycia. uwielbiałam wpatrywać się, gdy szedł ulicą w jaskrawej bluzie i ogromnych dresach i onieśmielał wszystkie laski uśmiechem. kochałam pewność siebie w Jego zielonych tęczówkach, gdy mówił : ' Ja? Ja tego nie zrobię?'. przywykłam do Jego arogancji, którą czasem wręcz mnie miażdzył. oswoiłam się z krzykiem, i rozwalaniem telefonów i nadgarstków o ścianę, gdy coś było nie tak. wielbiłam gdy mówił 'wyjebane, i tak lepiej na tym wyjdę'. lubiłam chodzić przy Jego boku i spoglądać na wszystkie laski, które mierzyły mnie z zazdrością. kochałam Go cholernie, znienawidziłam gdy powiedział: ' wyspy, dostaję bilet w jedną stronę' - zostawiając mnie. / veriolla
|
|
 |
|
nie cierpiałam, gdy po kolejnej ukrytej przede mną borucie - na pytanie ' co Ci się stało? ' , odpowiadał: ' poślizgnąłem się ' , robiąc tą swoją głupią minę. / veriolla
|
|
 |
|
Piszę teksty na komputerze - tylko tak to robić mogę, zapytasz czemu? To ci ziomek powiem... Zawsze w pisaniu na kartkach braki miałem, bo jak brałem pióro, atrament zamieniał się w ogień i palił to co napisałem.
|
|
 |
|
a jeśli jesteś tylko znajomym - ja nie zapytam jak u Ciebie. nie powiem Ci paru słów na pocieszenie. nie dam Ci konkretnej rady, by pomóc w tym jak masz postąpić. rzadko kiedy znajdę dla Ciebie czas. nie podzielę się z Tobą powodem mojego uśmiechu. tak, ja jestem straszą egoistką wobec ludzi, którzy nie znaczą dla mnie tyle co przyjaciele. a uwierz, mało jest takich. / veriolla
|
|
 |
|
- i co, przydał Ci się mój podręcznik od matmy? - noo pewnie, zabiłam nim z pięć razy osę! - yy, aha. < pokerface > / veriolla
|
|
|
|