 |
|
mam awersję do własnego, osobistego serca. bo za każdym razem, gdy Cię widzę, mimowolnie czuję niewysłowioną ekstazę.
|
|
 |
|
mam we krwi podejmowanie złych decyzji, wybieranie nieodpowiednich facetów, bycie zbyt pruderyjną egocentryczką z wybujałym ego i naiwnością na skalę kosmosu. no i to najistotniejsze przez co cierpię najbardziej - picie zbyt gorącej kawy.
|
|
 |
|
powiedziałam, że obchodzisz mnie tyle co zeszłoroczny śnieg. odszedłeś, nie wiedząc jak bardzo kocham zimę.
|
|
 |
|
powiedziałam, że obchodzisz mnie tyle, co zeszłoroczny śnieg. odszedłeś, nie wiedząc jak bardzo kocham zimę.
|
|
 |
|
gdy dowiedział się, że kocham deszcz - obiecał, że już nigdy więcej nie pozwoli wzejść słońcu.
|
|
 |
|
schemat mojego życia miłosnego jest taki, że w momencie kiedy wszystko idzie po mojej myśli, spełnia się każda moja wizualizacja i jestem święcie przekonana, że wszystko zmierza w kierunku którego pragnę, nagle, znienacka coś musi się spierdolić i to tak solidnie, permanentnie do tego stopnia, że trzeba mnie zbierać z podłogi jak po dobrze zakrapianej imprezie. za to kiedy godzę się z moją kolejną przegraną walką o szczęście w uczuciach i jakiejkolwiek pomyślności, dochodząc do zdrowia psychicznego o jakie trudno. co się dzieje? facet wraca jak jebany boomerang.
|
|
 |
|
Bogu omsknęła się dłoń, kiedy sprawił nas zdolnymi do kochania.
|
|
 |
|
może to wydawać się głupie, ale zrozumiałam, że mi zupełnie przeszło kiedy pierwszy raz po wejściu do biura, trzymając w ręku gorący kubek kawy sprawdziłam horoskop tylko dla siebie. wyłącznie dla swojego znaku zodiaku, a nie tak jak zawsze dla nas obu. przestało interesować mnie to co Cię dziś spotka równie mocno jak to, że nie ma Cię już w moim życiu.
|
|
 |
|
,,Wygląda na to, że dajesz innym wiele, nie biorąc nic w zamian. Pozwalasz się wykorzystywać. Sama dajesz przyzwolenie, aby tak cię traktowano. Niewątpliwie wynika to z twojej niskiej samooceny. Wydaje ci się, że musisz sobie zasłużyć na czyjąś miłość, że nie możesz być dla kogoś ważna tak po prostu.”
|
|
 |
|
,,Niektóre wspomnienia warto trzymać na dnie serca, niektóre na smyczy i w kagańcu."
|
|
 |
|
,,Jestem na to za mała. Za słaba. Nie mogę. Nie wiem jak. Nie wiem ile jeszcze dam radę, ale czuję, że mam coraz mniej czasu. Nie ma niczego, co byłoby w stanie to wszystko zmienić. Boli. Mam na to wszystko za ciasną skórę. Nie mieszczę się. Krzyczę. Czuję, że mnie rozrywa. Chcę wziąć nóż i rozciąć sobie klatkę, żeby to wypuścić. Żeby to wyszło. Poszło. Zniknęło. W końcu dało mi spokojnie zasnąć."
|
|
 |
|
,,Gdybyś zapytał jak się miewałam przez te setki lat, w których cię nie było, odpowiedziałabym, że dobrze i nie wiem czy mocniej głos by mi się łamał czy serce."
|
|
|
|