 |
|
Moja pierwsza myśl po przebudzeniu się: ciekawe, czy już wstał, czy jeszcze śpi.
|
|
 |
|
Jeszcze całe życie przede mną. brzmi przerażająco.
|
|
 |
|
jadę autobusem, słuchawki na swoim stałym miejscu, muzyka w uszach dudni, a ja ogarniam wzrokiem świat znajdujący się za tą brudną szybą, szukam w nim ciebie .
|
|
 |
|
jeśli się czegoś pragnie, to wypadałoby o to walczyć
|
|
 |
|
a jak nie ma się po co żyć, można się poddać?
|
|
 |
|
Każdego ranka, po przebudzeniu, otrzymujemy kredyt w wysokości 86.400 sekund życia na dany dzień. Kiedy wieczorem kładziemy się spać, niewykorzystana reszta sekund nie przejdzie na następny dzień. To, czego nie przeżyliśmy w ciągu dnia, jest na zawsze stracone, pochłonięte przez wczoraj. Każdego następnego ranka rozpoczyna się ta sama magia, znowu otrzymujemy taką liczbę sekund życia i wszyscy zaczynamy grać w tę nieodwracalną grę: bank może zamknąć nam konto w najbardziej nieoczekiwanym momencie, bez żadnego ostrzeżenia w każdej chwili może zatrzymać nasze życie.
|
|
 |
|
Moje imię podoba mi się tylko wtedy gdy On je wypowiada.
|
|
 |
|
Jesteś autorem najpiękniejszych chwil mojego życia.
|
|
 |
|
Gdyby ludzie potrafili czytać w moich myślach, pewnie często dostawałabym po twarzy.
|
|
 |
|
W pewnych momentach łzy lecą, jak kostki domina pchnięte przez człowieka.
|
|
 |
|
Szkoda, że ludziom, którym ufasz i ich kochasz nagle coś odbija, a Ty cierpisz.
|
|
 |
|
ile my mamy lat, że nie potrafimy spojrzeć sobie w oczy i zdobyć się na odrobinę szczerości?
|
|
|
|