 |
|
Dziś znów zachciałam Cię mieć. W każdym możliwym znaczeniu tego słowa.
|
|
 |
|
tak masz rację . jestem pieprzoną zazdrośnicą . ale to dlatego, że tyle dla mnie znaczysz .
|
|
  |
|
` tyle pracy włożyliśmy w budowanie szczęścia od podstaw tylko po to, by dzisiaj żyć ze smutkiem w środku naszych umarłych ciał. / abstractiions.
|
|
  |
|
` na szczęście pracujesz całe życie, a na nieszczęście sekundę.
|
|
  |
|
` kolejny raz stajesz przede mną i mówisz coś, a ja myślę tylko o ruchach Twoich warg, ale nie w słowie. Tak bardzo pragnę Twojego pocałunku. / abstractiions.
|
|
  |
|
` nie odpuszczę sobie, nie Ciebie. Nie umiem, nie prawdziwą miłość. / abstractiions.
|
|
  |
|
` utrudnialiśmy sobie życie na wzajem tylko po to, aby dojść do wniosku, że potrzebujemy do istnienia wyłącznie siebie. / abstractiions.
|
|
  |
|
` jeśli już przyszedłeś i na nowo zawitałeś w moim życiu to nie odchodź za moment żeby po czasie ponownie wrócić. / abstractiions.
|
|
 |
|
I coś pękło między nami, coś jak mięśni zanik./ Bonson
|
|
 |
|
Musiałeś o niej słyszeć. Kochała jak nikt.
|
|
 |
|
I zaczyna brakować mi słów, nie wiem, jak określić mam swój stan, jak nazwać to, co czuję, nie umiem. / nieracjonalnie
|
|
|
|