 |
Zajebiste uczucie kiedy nawet twoja przyjaciółka ma cię w dupie . Która może zwierzyć ci się ze wszystkiego i ty jej wysłuchasz potem doradzisz ,ale gdy ty wspomnisz o swoich problemach sercowych gdy wspomnisz o tym który złamał ci serce słyszysz tylko 'weź wyjdź' . Wielkie pozdro dla takich ludzi ./usiak
|
|
 |
w myślach kolejno zliczam dni, w których odbierając sens odszedł, ten nieopisywalny w słowa ból, każdego dnia, wewnętrznie rozrywający serce na drobne kawałki, każdy z dreszczy przeszywający najmniejszy milimetr ciała, znasz to, znów ten sam, pierdolony schemat. kolejne łzy skrywane pomiędzy wersami, zmiana rytmu, fałszywe uderzenia serca. przeszłość niszczy bieg teraźniejszości, stan beznadziejności, po raz kolejny Twoje życie traci na znaczeniu. / endoftime.
|
|
 |
zawsze czując jego dotyk miałam dreszcze. ♥ / usiak
|
|
 |
wiele razy w jego oczach widziałam obojętność. wiedziałam jaki miał plan wobec mnie, jak mnie traktował, mimo to, pokochałam Go. / usiak
|
|
 |
Mówią że lepiej zakochać się nieszczęśliwie niż nie zakochać się wcale . Otóż jest zupełnie na odwrót . Zakochując się nieszczęśliwie doznaje się tylko bólu cierpienia upokorzenia , a funduje ci to wszystko właśnie ta ukochana osoba za którą gotowa jesteś oddać życie . Którą tak po prostu bezgranicznie kochasz, a nie zakochując się wcale nie doznajesz niczego . jesteś szczęśliwa , nie masz powodu do płaczu . jesteś po prostu wolna ./usiak
|
|
 |
A ona znów udawała że ma go w dupie , że ma wyjebane na to z kim jest na to co robi . Ale gdy kładła się do łóżka puszczając ich piosenkę była cholernie o niego zazdrosna . Nie chciała nigdy zobaczyć go z inna dziewczyną , nie zniosła by tego widoku . Jej już doszczętnie popękane serce nie wytrzymało by takiego ciosu . Nikomu nie chciała przyznać że dalej go kocha . Gdy ktoś pytał o niego mówiła że już zapomniała , że on już się nie liczy , a tak na prawdę w domu siedząc wpatrywała się w jego zdjęcie ze szlugiem w ręku płacząc i myśląc jak miłość może być tak skomplikowana i jakie życie może być do kitu przy tym obiecując sobie że już nigdy w życiu się nie zakocha./usiak
|
|
 |
'czemu się tak zachowujesz?'- zapytał. 'jak?'. 'nie wiem, inaczej niż zwykle. coś się stało? chcesz mi o czymś powiedzieć?'. 'nie'-powiedziałam uśmiechając się. 'ale wiesz, mam takie dni kiedy boję się, że to sen, że nasze szczęście się skończy, że..'. 'nigdy cię nie zostawię, pamiętaj' -powiedział przerywając mi. / usiak
|
|
 |
padało, byliśmy przemoczeni, więc poszliśmy do Niego. rozebrałam się i stałam w samym ręczniku. 'jesteś piękna'- powiedział. uśmiechnęłam się, odwróciłam na pięcie kierując w stronę łazienki. złapał mnie w pasie i zaniósł do wanny. opiekował się mną. to były jedne z tych chwil kiedy czułam że kocha, że jestem ważna/ usiak
|
|
 |
czasem zastanawiam się gdzie tkwi sens w słowie 'odchodzę' . / usiak
|
|
 |
stałam oparta o ścianę, czułam jego oddech na skroniach. 'nie odchodź'- szepnął. 'przecież wiesz że to nie ma sensu, muszę'. zaczął mnie całować po szyi. poczułam ciepło jego łez.. wymiękłam, nie potrafiłam go zostawić. / usiak
|
|
 |
Wsunął delikatnie ręce pod mój płaszcz, obejmując talię. 'pomyśl o tym co robisz' - powiedział. 'zmęczyło mnie myślenie'- odparłam. Podmuch wiatru odsłonił moją twarz. 'pocałuj mnie-powiedziałam, proszę'. Ucałował mnie w czoło i zamknął oczy. Ujęłam jego ręce i położyłam sobie na piersiach. 'kocham Cię'- szepnęłam mu do ucha i musnęłam go w usta. potrzebowałam Go. / usiak
|
|
 |
Uwielbiałam siedząc z nim rozmawiać co będzie za kilka lat, śmiać się. Kochałam patrzeć w Jego tęczówki milcząc. Siedzieć wtulona w Niego kiedy palił szluga i patrząc na mnie tak cudownie się uśmiechał. Tak, kochałam Go. / usiak
|
|
|
|