głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bez-znieczulenia

'' Nic do powiedzenia  ale wielka tęsknota ''

he.is.my.hope dodano: 18 czerwca 2017

'' Nic do powiedzenia, ale wielka tęsknota ''

Uległem jednak pokusom  a jedyny sposób żeby uwolnić się od pokusy to jej ulec. Nie dotrzymałem słowa. Słowa danego samemu sobie  nie miałem już odwrotu zmierzałem donikąd. Moim przyjacielem stał się strach. Strach przed samym sobą.

melancolie dodano: 8 czerwca 2017

Uległem jednak pokusom, a jedyny sposób żeby uwolnić się od pokusy to jej ulec. Nie dotrzymałem słowa. Słowa danego samemu sobie, nie miałem już odwrotu zmierzałem donikąd. Moim przyjacielem stał się strach. Strach przed samym sobą.

Antydepresant w ruch. Na nerwy znowu buch.

melancolie dodano: 30 maja 2017

Antydepresant w ruch. Na nerwy znowu buch.

Od dawki do drgawki  zastawki jeden zero. Zaczynali od trawki a odlecieli z herą  jednostka testosteron  co trzeci dzień wal w bark.

melancolie dodano: 30 maja 2017

Od dawki do drgawki, zastawki jeden zero. Zaczynali od trawki a odlecieli z herą, jednostka testosteron, co trzeci dzień wal w bark.

Piękno iluzji w płynach i prochach tak wciąż uciekamy przed prawdą. W poczuciu zwątpienia szeleści brzydota.

melancolie dodano: 11 maja 2017

Piękno iluzji w płynach i prochach tak wciąż uciekamy przed prawdą. W poczuciu zwątpienia szeleści brzydota.

I nawet nie wiem już do kogo krzyczę  do bogów? demonów? siebie? Kurwa  dawno już puściłem kierownice  skończę to życie na drzewie.

melancolie dodano: 11 maja 2017

I nawet nie wiem już do kogo krzyczę, do bogów? demonów? siebie? Kurwa, dawno już puściłem kierownice, skończę to życie na drzewie.

Noce spędzone na dnie. Dłonie drżą  usta wyschły na wiór. W sztucznym świetle majaczą ćmy.

melancolie dodano: 11 maja 2017

Noce spędzone na dnie. Dłonie drżą, usta wyschły na wiór. W sztucznym świetle majaczą ćmy.

Kto wie  może nigdy już nie będę w stanie żyć normalnie.

melancolie dodano: 11 maja 2017

Kto wie, może nigdy już nie będę w stanie żyć normalnie.

Zamarłam przez niego w życiu dwa razy. Pierwszy  kiedy się poznaliśmy i moje oczy skupiły się na nim  drugi  kiedy widziałam jak odchodzi. Za kilka dni  za moment  moje serce znowu zatrzyma się na kilka długich chwil  tylko już nigdy więcej nie będzie biło tak samo jak wtedy  gdy nasza historia się zaczynała  nigdy już nie będzie biło nawet tak jak dziś  w tym właśnie momencie. Lada dzień  wszystko co będę mogła zrobić to płakać  bo na zawsze stracę mężczyznę  którego kocham. Dzwony kościelne oznajmią  że dla nich życie dopiero się zaczęło  ale moje właśnie się skończyło.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 26 kwietnia 2017

Zamarłam przez niego w życiu dwa razy. Pierwszy, kiedy się poznaliśmy i moje oczy skupiły się na nim, drugi, kiedy widziałam jak odchodzi. Za kilka dni, za moment, moje serce znowu zatrzyma się na kilka długich chwil, tylko już nigdy więcej nie będzie biło tak samo jak wtedy, gdy nasza historia się zaczynała, nigdy już nie będzie biło nawet tak jak dziś, w tym właśnie momencie. Lada dzień, wszystko co będę mogła zrobić to płakać, bo na zawsze stracę mężczyznę, którego kocham. Dzwony kościelne oznajmią, że dla nich życie dopiero się zaczęło, ale moje właśnie się skończyło. / he.is.my.hope

On nie był mi pisany  nie mógł być moim życiem  był lekcją  piękną i bardzo ważną  ale także ogromnie bolącą  a ja nie chcę wiecznie chodzić do szkoły. Chcę mieć z kim dorastać  patrzeć jak się zmienia  starzeje i kocha mnie. Chcę kogoś z kim będę mogła iść dalej  mieć dziecko  dom i dużo ciepła. Ludzie  są jak listy pisane przez Boga  czasem po prostu z trudną do zrozumienia treścią. Dziękuję Bogu za M. ale On był tylko anonimem  a ja czekam na list  który będzie skierowany tylko dla mnie  którego ja będę adresatem. Moje serce może jest jak stara skrzynka na listy  trochę pokiereszowana  ale wciąż na tyle silna żeby przyjąć nowy list...i zachować go na zawsze.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 15 kwietnia 2017

On nie był mi pisany, nie mógł być moim życiem, był lekcją, piękną i bardzo ważną, ale także ogromnie bolącą, a ja nie chcę wiecznie chodzić do szkoły. Chcę mieć z kim dorastać, patrzeć jak się zmienia, starzeje i kocha mnie. Chcę kogoś z kim będę mogła iść dalej, mieć dziecko, dom i dużo ciepła. Ludzie są jak listy pisane przez Boga, czasem po prostu z trudną do zrozumienia treścią. Dziękuję Bogu za M. ale On był tylko anonimem, a ja czekam na list, który będzie skierowany tylko dla mnie, którego ja będę adresatem. Moje serce może jest jak stara skrzynka na listy, trochę pokiereszowana, ale wciąż na tyle silna żeby przyjąć nowy list...i zachować go na zawsze. / he.is.my.hope

I know I'll never see you again  but I hope your new life gives you the courage to move the forward and love again.   R.M.Drake

he.is.my.hope dodano: 15 kwietnia 2017

I know I'll never see you again, but I hope your new life gives you the courage to move the forward and love again. / R.M.Drake

Ten most do ludzi do marzeń już dawno spaliłaś jak setnego szluga. Pakujesz sztos aż krwawi Ci nos  bo sądzisz  że jesteś szkaradna i nudna. Smutny negatyw tak monotonny  szary codzienny sen a nie highlife.Lubiłaś tańczyć  malować i pływać a topi Cię znów basen Ballantine'sa.

melancolie dodano: 30 marca 2017

Ten most do ludzi do marzeń już dawno spaliłaś jak setnego szluga. Pakujesz sztos aż krwawi Ci nos, bo sądzisz, że jesteś szkaradna i nudna. Smutny negatyw tak monotonny, szary codzienny sen a nie highlife.Lubiłaś tańczyć, malować i pływać a topi Cię znów basen Ballantine'sa.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć