 |
A tymczasem budzimy się u siebie w domu rano. I dni są różne. Pilnuję się teraz, żeby budzić się i wchodzić w kolejny dzień jakoś tak pozytywnie. Z pozytywnym podejściem. Są jednak takie poranki, że budzisz się i przestajesz wierzyć, że gdziekolwiek na świecie jest pięknie. Albo że on w ogóle istnieje, że jest jeszcze coś poza tym jednym pokojem, gdzie trzymasz smutek w sobie.
|
|
  |
Jedyne co mogę ci zarzucić, to ręce na szyje.
|
|
  |
Śpię na środku łóżka, żeby nie zauważyć, że kogoś brak.
|
|
  |
Chciałabym Cię. Z każdą wadą, z każdym złym nałogiem i niedobrymi przyzwyczajeniami. To nic. Chciałabym Cię mieć przy sobie.
|
|
  |
Innym rytmem dziś gra muzyka naszych serc.
|
|
  |
Nigdy nie skoczę wystarczająco wysoko, aby Cię złapać. Nigdy nie pobiegnę wystarczająco szybko, aby Cię dogonić. I nie krzyknę też wystarczająco głośno, abyś zdołał usłyszeć moje wołanie.
|
|
  |
Jakoś nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek stłukła lustro...
|
|
  |
Kiedy kogoś masz - piękniejesz, ze szczęścia. Kiedy kogoś stracisz - piękniejesz, aby zobaczyć w Jego oczach żal.
|
|
  |
Czasem jedyną rzeczą jaką możesz zrobić to nie myśleć za dużo. Nie wyobrażać sobie zbyt wiele, spróbować zignorować obsesję i tylko oddychać, mając nadzieję, że wszystko ułoży się jak najlepiej.
|
|
 |
podobno, kiedy urządzili nas pszczoła stajemy sie madrzejsi. ja żeby zrozumieć jak skończonym frajerem jesteś, musiałabym sie cała wpierdolic do ulu.
|
|
  |
W tej chwili jest 6.470.818.671 ludzi na świecie. Niektórzy z nich uciekają przestraszeni. Niektórzy wracają do domu. Niektórzy mówią kłamstwa, aby przetrwać dzień. Inni po prostu spoglądają prawdzie w twarz. Niektórzy są złymi ludźmi, w walce z dobrem, a niektórzy dobrzy, walczą ze złem. Sześć miliardów ludzi na świecie, sześć miliardów dusz. A czasami... wszystkim, czego potrzebujesz jest ta jedna.
|
|
  |
Myślałam, że nie umiesz kochać, a ty po prostu nie umiesz pokochać mnie.
|
|
|
|