 |
|
w tęsknieniu za kimś nie chodzi o czas, który minął od kiedy ostatnim razem się widzieliście, czy rozmawialiście. chodzi o te momenty, kiedy robiąc coś zdajesz sobie sprawę, jak bardzo chciałabyś, by ta osoba była teraz przy Tobie.
|
|
 |
|
choć świadoma swoich błędów, to i tak je popełniam.
|
|
 |
|
czasami mam wrażenie, że tęsknię za wspomnieniami, nie za Tobą.
|
|
 |
|
najbardziej obcymi, są dla nas ci, którzy kiedyś nas kochali.
|
|
 |
|
nie umiem żyć bez niego. i nie umiem żyć z nim.
|
|
 |
|
Tak bardzo pragnę obudzić się jeszcze obok Ciebie, a właściwie prawie w ogóle nie spać.
|
|
 |
|
Jeżeli masz zamiar więcej się do mnie nie odzywać, nie dotykaj moich dłoni. Możesz dotknąć każdej części mojego ciała, tylko nie dłoni. Dłonie zakochują się pierwsze.
|
|
 |
|
Seks z nieznajomym to całkowite zaspokojenie fizycznych potrzeb i tylko chwilowo tych emocjonalnych. To niesamowite a zarazem smutne do czego jest w stanie posunąć się samotna kobieta, żeby choć na chwile poczuć, że ktoś się o nią troszczy, że jest dla niej czuły, poczuć choćby najmniejszą na świecie namiastkę miłości...
|
|
 |
|
jeżeli nigdy nie spróbujesz czekolady, w życiu nie najdzie Cię na nią ochota. jeżeli nigdy nie będziesz dla niego ważna, Twoje serce nie zdechnie jak mucha na parapecie, kiedy nagle przestaniesz być.
|
|
 |
|
nie miało dla mnie znaczenia to, że nadal miałam na sobie piżamę, ani to, że mój rozmazany makijaż nadawał mi wygląd klauna. szłam przed siebie. do windy, gdzie na jednym z pięter wsiadł sąsiad z przerażeniem spojrzawszy na mnie, miałam wrażenie że dzwoni na pogotowie psychiatryczne, kiedy niechybnie obrócił się i zaczął stukać w klawiaturę telefonu zakrywając cały aparat. wysiadłam. lało jak z cebra, ale co to dla mnie. szłam, nie widząc niczego przed sobą, z trudnością otwierałam oczy zważając na litry wlewającego się deszczu w moje oczy. światła, to to. stanęłam, ale każde z aut nieudolnie mnie wymijało trąbiąc jak na frustratkę, którą rzeczywiście mnie sprawiłeś. więc położyłam się. jak zawsze, wtedy kiedy wbijałeś mi w serce kolejną szpilkę a ja chowałam się pod łożkiem zanosząc płaczem. tym razem wbileś mi nóż. tym razem położyłam się na ulicy. tym razem, nawet nie zdążyłam zapłakać.
|
|
 |
|
nie umiem żyć z nim, nie umiem żyć bez niego.
|
|
 |
|
" Ja nie czuje nic, nawet nie jest mi z tym smutno. Kiedy powiesz mi że cierpisz, ja odpowiem "Kurwa trudno.."
|
|
|
|