 |
Powracam, obiecuję to sobie. Chcę tu znowu tak swobodnie pisać i dzielić się tym co myślę i co myśleć chcę. Tyle się od czerwca zmieniło.. Nie zmądrzałam, a znów biegnę w ślepe zaułki. Nie mam czasu dla siebie i bliskich, wszystko oddaje temu co mnie przytłacza. Nie umiem powiedzieć, czy walczę tak jak kiedyś, czy potrafię tak walczyć... czy nadal chcę. Aczkolwiek strasznie martwi mnie mój bezczas i ten płacz, który coraz częściej się wkrada. Jest trudno i cholernie mdło, żałuję że nie mogę napisać petycji do swojego życia. Nie wiem dlaczego tak marudzę, nie wiem nic, nawet jak jeszcze udaje mi się chodzić. Obiecuję... powrócę ze zdwojoną siłą :)
|
|
 |
- Bujaj się. - Bujam to ja się w Tobie.
|
|
 |
- Śliczne masz oczy.. - powiedział patrząc się na biust.
|
|
 |
jesteś taką zabawną dziewczyną , że gdzie nie pójdziesz - tam Cię wyśmieją :)
|
|
 |
od czasu kiedy się rozstaliśmy, bardzo się zmieniłam.nie do poznania. a chodząc po korytarzach mojego charakteru i uczuć poznałbyś mnie po jednym. po czymś co od 20 miesięcy jest niezmienne. a mianowicie po tym że dalej Cię kocha, że dalej jesteś najważniejszy w moim życiu. /[ladypunx]
|
|
 |
Gdybyś wiedział jak mnie wkurzasz - sam byś sobie przypierdolił.
|
|
 |
Ani ja, ani horoskop, ani Wikipedia. Nikt z nas nie wie, co do mnie czujesz.
|
|
 |
siedzę w oknie i wdycham samotność.
|
|
 |
możemy się nie widzieć miesiącami, możemy o sobie "zapomnieć" na chwilę lub dwie, możemy mieć kogoś w międzyczasie. ale proszę powiedz mi, jak to jest, ze za każdym razem kiedy znajdziemy się w pobliżu siebie jakaś niewidoczna siła pcha nas ku sobie?
|
|
 |
Tak, tak chłopcze. Jesteś mordercą dziewiczych serc, pozwalasz topić się w twych bezdennie głębokich czekoladowych oczach i nie raczysz nawet rzucić koła ratunkowego. Biada tym dziewczynkom, które nie nauczyły się pływać.
|
|
|
|