głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bengiban

To nic nie znaczyło  to nie była miłość.

wyjebanemarzenia1 dodano: 31 lipca 2013

To nic nie znaczyło, to nie była miłość.

Nie kupuję kłamstwa  bo mnie na to nie stać.

wyjebanemarzenia1 dodano: 31 lipca 2013

Nie kupuję kłamstwa, bo mnie na to nie stać.

Wiedziałem  że to wszystko tak się skończy. Wiedziałem  bo przecież jak inaczej mogło to się potoczyć? Jego przeprowadzka tylko utwierdziła mnie  że na to nie ma już ratunku. Ale co miałem zrobić? Biernie przyglądałem się temu  widząc jak z każdym dniem cierpisz coraz bardziej. Widziałem jak starasz się to przede mną ukryć  więc udawałem  że wszystko jest dobrze. Do dzisiaj. Tak  do momentu  w którym zobaczyłem Cię palącą papierosy na balkonie. Siedziałaś sama  a łzy spływały po Twoich bladych policzkach. Dreszcze rozeszły się po mojej skórze  serce zwiększyło obroty  a oczy stały się szklane… Przytuliłem Cię  bo musisz wiedzieć  że od tej chwili  nie pozwolę Ci już nigdy więcej płakać. To Ty zasługujesz na miłość  nie Ja  mamo.

rezerwowy dodano: 26 lipca 2013

Wiedziałem, że to wszystko tak się skończy. Wiedziałem, bo przecież jak inaczej mogło to się potoczyć? Jego przeprowadzka tylko utwierdziła mnie, że na to nie ma już ratunku. Ale co miałem zrobić? Biernie przyglądałem się temu, widząc jak z każdym dniem cierpisz coraz bardziej. Widziałem jak starasz się to przede mną ukryć, więc udawałem, że wszystko jest dobrze. Do dzisiaj. Tak, do momentu, w którym zobaczyłem Cię palącą papierosy na balkonie. Siedziałaś sama, a łzy spływały po Twoich bladych policzkach. Dreszcze rozeszły się po mojej skórze, serce zwiększyło obroty, a oczy stały się szklane… Przytuliłem Cię, bo musisz wiedzieć, że od tej chwili, nie pozwolę Ci już nigdy więcej płakać. To Ty zasługujesz na miłość, nie Ja, mamo.

Przestań! Nie chcę się już kłócić. Nie widzisz jak to mnie boli? W świecie gdzie każdy tylko czyha  aby podłożyć mi kłodę  aby ujrzeć jak się potykam  znalazłem swój azyl. Może to dla Ciebie niezrozumiałe  ale znalazłem go przy Tobie. Czy nie widzisz jak z każdym Twoim wykrzyczanym słowem  kolejna kropla krwi spływa po mojej klatce piersiowej? Moje serce dusi się z braku miłości  a Ty nadal brniesz w ten konflikt. Naprawdę  przestań! Bo boje się  że gdy zniszczysz to wszystko  nie będzie już dla nas ratunku.

rezerwowy dodano: 24 lipca 2013

Przestań! Nie chcę się już kłócić. Nie widzisz jak to mnie boli? W świecie gdzie każdy tylko czyha, aby podłożyć mi kłodę, aby ujrzeć jak się potykam, znalazłem swój azyl. Może to dla Ciebie niezrozumiałe, ale znalazłem go przy Tobie. Czy nie widzisz jak z każdym Twoim wykrzyczanym słowem, kolejna kropla krwi spływa po mojej klatce piersiowej? Moje serce dusi się z braku miłości, a Ty nadal brniesz w ten konflikt. Naprawdę, przestań! Bo boje się, że gdy zniszczysz to wszystko, nie będzie już dla nas ratunku.

Miałaś przynieść ze sobą ukojenie. Byłaś moim ideałem  który złapał mnie za rękę i błyskiem w oku miał prowadzić mnie przez życie. Byłaś drogowskazem  który w chwilach zwątpienie miał sprowadzić mnie na logiczne myślenie. Byłaś tą  do której zwróciłbym się w pierwszej kolejności  gdy mój świat ległby w gruzach. I te cholernie piękne dołeczki w Twoich ustach  gdy z radością cieszyliśmy się z każdej wspólnie spędzonej chwili. Teraz widzę w nich tylko sztuczny uśmiech  jakbyś udawała  że wszystko jest dobrze  ale nie jest. Byłaś  no właśnie. Byłaś  bo sam już nie jestem pewien czy nadal chcesz być.

rezerwowy dodano: 23 lipca 2013

Miałaś przynieść ze sobą ukojenie. Byłaś moim ideałem, który złapał mnie za rękę i błyskiem w oku miał prowadzić mnie przez życie. Byłaś drogowskazem, który w chwilach zwątpienie miał sprowadzić mnie na logiczne myślenie. Byłaś tą, do której zwróciłbym się w pierwszej kolejności, gdy mój świat ległby w gruzach. I te cholernie piękne dołeczki w Twoich ustach, gdy z radością cieszyliśmy się z każdej wspólnie spędzonej chwili. Teraz widzę w nich tylko sztuczny uśmiech, jakbyś udawała, że wszystko jest dobrze, ale nie jest. Byłaś, no właśnie. Byłaś, bo sam już nie jestem pewien czy nadal chcesz być.

Ból  który promieniuje z serca  rozchodzi się po całym ciele  krąży w moim krwiobiegu. Poprzez żyły i tętnice dociera do każdego organu. Odkąd jesteśmy razem stał się codziennością. Razem z Niepewnością wprowadzili się do mojego umysłu. Gdy tylko nadarza się okazja  bawią się w najlepsze. Próbuje zbudować swoje życie na wierze w to  że dzięki Tobie wychodzę na prostą  że to pierdolone słońce w końcu wyjdzie po burzy  ale nie daję rady. Ten duet nie pozwala mi na racjonalne myślenie. Czuję się jak marionetka na scenie zwanej życiem  którą oni pociągają za sznurki. Bawią się moimi uczuciami  a Ty się temu przyglądasz. Siedzisz w pierwszym rzędzie  to miejsce zarezerwowałem specjalnie dla Ciebie. Pomimo  że jesteś tak blisko nie dostrzegasz tego  że dzisiaj znowu nie zasnę.

rezerwowy dodano: 22 lipca 2013

Ból, który promieniuje z serca, rozchodzi się po całym ciele, krąży w moim krwiobiegu. Poprzez żyły i tętnice dociera do każdego organu. Odkąd jesteśmy razem stał się codziennością. Razem z Niepewnością wprowadzili się do mojego umysłu. Gdy tylko nadarza się okazja, bawią się w najlepsze. Próbuje zbudować swoje życie na wierze w to, że dzięki Tobie wychodzę na prostą, że to pierdolone słońce w końcu wyjdzie po burzy, ale nie daję rady. Ten duet nie pozwala mi na racjonalne myślenie. Czuję się jak marionetka na scenie zwanej życiem, którą oni pociągają za sznurki. Bawią się moimi uczuciami, a Ty się temu przyglądasz. Siedzisz w pierwszym rzędzie, to miejsce zarezerwowałem specjalnie dla Ciebie. Pomimo, że jesteś tak blisko nie dostrzegasz tego, że dzisiaj znowu nie zasnę.

Jest źle. Jeszcze tak źle nie było. Dzisiaj  tak to właśnie w ten dzień. Dziwne  jeszcze wczoraj leżeliśmy razem wtuleni w siebie. Nasze ciała stanowiły jedność. Moje serce biło w rytm Twojego  wyczuwałem każdy Twój oddech na swojej skórze. Twoje słowa były tak szczere  tak prawdziwe  mówiłaś o tym  że jestem tym jedynym. I wiesz? Wtedy czułem się ważny. A dzisiaj? Dzisiaj pokazałaś mi  że jestem tylko jednym spośród moich kumpli. Niczym się niewyróżniający  wręcz nawet odstaje od nich. Nie jestem aż tak zabawny  nie umiem się śmiać z najgłupszych żartów i za dużo smutnych rzeczy przydarzyło mi się w życiu  aby mieć taki dystans do siebie  jaki mają oni. Tak  boli mnie to. Nie pytaj czy coś się stało  bo problem w tym  że właśnie nic się nie stało. Przez Twoją obojętność do mojej osoby tracę grunt pod stopami. Nie myślałem  że taki dzień nadejdzie  ale dzisiaj zwątpiłem. Zwątpiłem w nas  w Twoje słowa  Twoje czyny. Przykro mi.

rezerwowy dodano: 22 lipca 2013

Jest źle. Jeszcze tak źle nie było. Dzisiaj, tak to właśnie w ten dzień. Dziwne, jeszcze wczoraj leżeliśmy razem wtuleni w siebie. Nasze ciała stanowiły jedność. Moje serce biło w rytm Twojego, wyczuwałem każdy Twój oddech na swojej skórze. Twoje słowa były tak szczere, tak prawdziwe, mówiłaś o tym, że jestem tym jedynym. I wiesz? Wtedy czułem się ważny. A dzisiaj? Dzisiaj pokazałaś mi, że jestem tylko jednym spośród moich kumpli. Niczym się niewyróżniający, wręcz nawet odstaje od nich. Nie jestem aż tak zabawny, nie umiem się śmiać z najgłupszych żartów i za dużo smutnych rzeczy przydarzyło mi się w życiu, aby mieć taki dystans do siebie, jaki mają oni. Tak, boli mnie to. Nie pytaj czy coś się stało, bo problem w tym, że właśnie nic się nie stało. Przez Twoją obojętność do mojej osoby tracę grunt pod stopami. Nie myślałem, że taki dzień nadejdzie, ale dzisiaj zwątpiłem. Zwątpiłem w nas, w Twoje słowa, Twoje czyny. Przykro mi.

Razem tak wiele  choć obiektywnie prawie wcale  ale piękna była każda chwila spędzona razem..

jusiia dodano: 11 lipca 2013

Razem tak wiele, choć obiektywnie prawie wcale, ale piękna była każda chwila spędzona razem..

A przecież nie chcę źle  przecież już wiem jak to boli  mimo tego i tak zawsze  muszę coś spierdolić.

jusiia dodano: 11 lipca 2013

A przecież nie chcę źle, przecież już wiem jak to boli, mimo tego i tak zawsze, muszę coś spierdolić.

Nie mów  obiecuję  tylko  postaram się    jak nie wyjdzie to mniej zaboli.

jusiia dodano: 10 lipca 2013

Nie mów "obiecuję" tylko "postaram się" - jak nie wyjdzie to mniej zaboli.

W jej oczach łzy  w twoich tylko bezsilność  bo nie umiesz płakać  nawet gdy jebie się wszystko.

jusiia dodano: 10 lipca 2013

W jej oczach łzy, w twoich tylko bezsilność, bo nie umiesz płakać, nawet gdy jebie się wszystko.

Jeszcze nie raz spadną łzy i rozbiją się o ziemię..

jusiia dodano: 10 lipca 2013

Jeszcze nie raz spadną łzy i rozbiją się o ziemię..

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć