 |
|
Bo to, czego brak nam obojgu to świat, w którym nie ważne są słowa.
|
|
 |
|
Tak trudno mi, trudno mi, trudno mi, trudno mi być z tobą razem.
|
|
 |
|
Hej ja przed tobą się rozklejam.
Wcieraj ciepłe lepkie wspomnienia.
Tylko w tobie nadzieja.
Teraz chore serce otwieraj.
|
|
 |
|
Hej ja przed tobą się rozbieram. Zrzucam zmięte brudne myśli. I przed tobą umieram. Chore serce otwieram.
|
|
 |
|
I ty tez nie mów nic. No może prócz tego że zależy ci.
Nie planujmy lat. Wszystko byle nie tak.
|
|
 |
|
Odchodzisz już trzydziesty raz.
Trzydziesty raz zostaję sam.
Ale nie krzyczysz, nie płaczesz, nie trzaskasz drzwiami.
Nawet nie przewracasz oczami.
|
|
 |
|
Otwieram okno, chcę trochę tlenu, jest bardzo duszno mi od tych problemów.
|
|
 |
|
Jego silne, męskie ramiona sprawiały, że czułam się naprawdę bezpieczna.
|
|
 |
|
Najlepszym smakiem był smak Twoich ust.
|
|
 |
|
Uwielbiałam kiedy zamykał mi usta pocałunkiem.
|
|
 |
|
Uwielbiam dni spędzane z Tobą - zwykłe dni, z niezwykłą osobą.
|
|
 |
|
I o to właśnie chodzi z tymi mężczyznami - musisz mieć ciarki na plecach, kiedy On jest blisko, gdy na Ciebie patrzy i Cię dotyka.
|
|
|
|