głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika beneander

Ani różnice poglądów  ani różnica wieku. Nic w ogóle nie może być powodem zerwania wielkiej miłości. Nic. Oprócz jej braku.

zakochanawnimx3 dodano: 6 stycznia 2014

Ani różnice poglądów, ani różnica wieku. Nic w ogóle nie może być powodem zerwania wielkiej miłości. Nic. Oprócz jej braku.

Nie możesz oddychać. Płuca Ci się zapadają  a serce wyrywa się z klatki piersiowej. Ty tylko siedzisz wpatrując się w jeden obiekt  nie mogąc się ruszyć. Momentalnie zesztywniałeś. Znowu wszystko wróciło.   Wyobrażasz sobie jego  siedzącego przy Tobie  tulącego Cię na lepszy dzień. Wyobrażasz sobie jego kocham  którym kiedyś obarczał Cię każdego dnia. I wtedy zamykasz oczy. Widzisz jak Cię przytula  czujesz go przy sobie. Tak bardzo  że nie chcesz tych oczu otwierać. Zaczynasz się uśmiechać  znowu czujesz to ciepło  tą jego bliskość. Czujesz się szczęśliwa. Ale chwila   Otwierasz oczy  wszystko pryska. Nie ma go. Znowu znika. Znowu jesteś sama  znowu ten sam moment. Moment niezręczności. Moment w którym zaczynasz płakać  znowu tęsknisz. Znowu wspominasz.   To głupie  bo dlaczego ciągle płaczemy przez te same powody  skoro z tych samych żartów nie da ciągle się śmiać?

zakochanawnimx3 dodano: 6 stycznia 2014

Nie możesz oddychać. Płuca Ci się zapadają, a serce wyrywa się z klatki piersiowej. Ty tylko siedzisz wpatrując się w jeden obiekt, nie mogąc się ruszyć. Momentalnie zesztywniałeś. Znowu wszystko wróciło. - Wyobrażasz sobie jego, siedzącego przy Tobie, tulącego Cię na lepszy dzień. Wyobrażasz sobie jego kocham, którym kiedyś obarczał Cię każdego dnia. I wtedy zamykasz oczy. Widzisz jak Cię przytula, czujesz go przy sobie. Tak bardzo, że nie chcesz tych oczu otwierać. Zaczynasz się uśmiechać, znowu czujesz to ciepło, tą jego bliskość. Czujesz się szczęśliwa. Ale chwila - Otwierasz oczy, wszystko pryska. Nie ma go. Znowu znika. Znowu jesteś sama, znowu ten sam moment. Moment niezręczności. Moment w którym zaczynasz płakać, znowu tęsknisz. Znowu wspominasz. - To głupie, bo dlaczego ciągle płaczemy przez te same powody, skoro z tych samych żartów nie da ciągle się śmiać?
Autor cytatu: bezznakumiloscii

Straciłeś dla mnie tyle czasu  że poczułam się ważna.

otherr dodano: 6 stycznia 2014

Straciłeś dla mnie tyle czasu, że poczułam się ważna.
Autor cytatu: wziuum

i choć noc przepalała mu płuca  samotność wdzierała się w duszę a tęsknota głęboko ukryła się w jego sercu  on zamykając oczy  myślami był przy Niej. inaczej nie mógłby zasnąć.

podobnodziwka dodano: 6 stycznia 2014

i choć noc przepalała mu płuca, samotność wdzierała się w duszę a tęsknota głęboko ukryła się w jego sercu, on zamykając oczy, myślami był przy Niej. inaczej nie mógłby zasnąć.
Autor cytatu: solve

Szkoda ze pomimo tego ze podobno tak bardzo mnie kochales nawet nie walczyles  nie walczyles o nas  a przeciez mielismy walczyc oboje  mielismy byc szczesliwi i miec gromadke dzieci. Przeciez obiecywales ze tym razem mnie nie zostawisz... Tylko gdzie te obietnice ? Gdzie te wszystkie slowa... Zniknelo ? Tak poprosto.... Tak nagle to wszystko zniknelo  jak tlen  ktorym oddychalam. Nie chce juz nic  juz w nic nie wierze. Doszlo do mnie  ze zylam w wymyslonym swiecie. W swiecie gdzie jestes moj  gdzie jestem szczesliwa.... Dla mnie widocznie nie ma milosci... Nawet nie wiem czy ty naprawde kiedykolwiek mnie kochales... Wiesz  wierze  ze chociaz ty bedziesz szczesliwy  ze ty znajdziesz milosc  ze wszystko ci sie ulozy i swiat wynagrodzi ci to wszystko zle co przezyles. Dostaniesz wtedy kolejne serce... Ale prosze  nie zapomnij  ze nosisz tez moje....  podobnodziwka

podobnodziwka dodano: 5 stycznia 2014

Szkoda ze pomimo tego ze podobno tak bardzo mnie kochales nawet nie walczyles, nie walczyles o nas, a przeciez mielismy walczyc oboje, mielismy byc szczesliwi i miec gromadke dzieci. Przeciez obiecywales ze tym razem mnie nie zostawisz... Tylko gdzie te obietnice ? Gdzie te wszystkie slowa... Zniknelo ? Tak poprosto.... Tak nagle to wszystko zniknelo, jak tlen, ktorym oddychalam. Nie chce juz nic, juz w nic nie wierze. Doszlo do mnie, ze zylam w wymyslonym swiecie. W swiecie gdzie jestes moj, gdzie jestem szczesliwa.... Dla mnie widocznie nie ma milosci... Nawet nie wiem czy ty naprawde kiedykolwiek mnie kochales... Wiesz, wierze, ze chociaz ty bedziesz szczesliwy, ze ty znajdziesz milosc, ze wszystko ci sie ulozy i swiat wynagrodzi ci to wszystko zle co przezyles. Dostaniesz wtedy kolejne serce... Ale prosze, nie zapomnij, ze nosisz tez moje..../ podobnodziwka

UDAŁO SIĘ ! http:  psssyycho.blogspot.com 2014 01 po raz dziesiaty.html NOWY NOOOOWY !! :

podobnodziwka dodano: 5 stycznia 2014

Czasami rozmowa nie jest potrzebna.. czasami wystarczy przytulenie  albo po prostu zwyczajna obecność.

zakochanawnimx3 dodano: 5 stycznia 2014

Czasami rozmowa nie jest potrzebna.. czasami wystarczy przytulenie, albo po prostu zwyczajna obecność.

http:  psssyycho.blogspot.com 2013 12 po raz dziewiaty 20.html   SPÓŹNIONE ALE 9 ROZDZIAŁ JUŻ JEST  TERAZ MYŚLE NAD KOLEJNYM ! :

podobnodziwka dodano: 5 stycznia 2014

http://psssyycho.blogspot.com/2013/12/po-raz-dziewiaty_20.html - SPÓŹNIONE ALE 9 ROZDZIAŁ JUŻ JEST, TERAZ MYŚLE NAD KOLEJNYM ! :*

Czy myslisz ze wspomnienia rozbite na tysiac kawałków przestaja być wspomnieniami a może wtedy ma się tysiac wspomnien ? jeśli tak to pomysl ze kazde z tysiąca Kawałków boli teraz z osobna   moje wspomnienia bola ale nie chce przestac wspominać chociaż czasem tak bolą ze trudno wytrzymac . dlaczego ? bo teraz to wszystko co mi pozostalo . Ciebie już tu nie ma i nigdy nie będzie  zniknąłeś  a odchodząc zabrałeś mi wszystko  podobnodziwka

podobnodziwka dodano: 5 stycznia 2014

Czy myslisz ze wspomnienia rozbite na tysiac kawałków przestaja być wspomnieniami a może wtedy ma się tysiac wspomnien ? jeśli tak to pomysl ze kazde z tysiąca Kawałków boli teraz z osobna , moje wspomnienia bola ale nie chce przestac wspominać chociaż czasem tak bolą ze trudno wytrzymac . dlaczego ? bo teraz to wszystko co mi pozostalo . Ciebie już tu nie ma i nigdy nie będzie, zniknąłeś, a odchodząc zabrałeś mi wszystko/ podobnodziwka

co u mnie? myślę o Tobie ciągle  wspominam stare rozmowy  nawet kłótnie oraz każdy Twój powrót. I nie umiem  po prostu nie umiem pogodzić się z myślą  że to już koniec na zawsze. Że już nigdy nie wymienimy ze sobą jednego zdania. Dbaj dobrze o moje serce  kochanie..   podobnodziwka

podobnodziwka dodano: 5 stycznia 2014

co u mnie? myślę o Tobie ciągle, wspominam stare rozmowy, nawet kłótnie oraz każdy Twój powrót. I nie umiem, po prostu nie umiem pogodzić się z myślą, że to już koniec na zawsze. Że już nigdy nie wymienimy ze sobą jednego zdania. Dbaj dobrze o moje serce, kochanie.. / podobnodziwka

ich dłonie nigdy się nie spotkają  ich oczy nigdy w sobie nie zatoną  ich usta nigdy się nie zetkną. wszystko się skończyło  nie wymienią ze sobą już nawet jednego zdania   podobnodziwka

podobnodziwka dodano: 5 stycznia 2014

ich dłonie nigdy się nie spotkają, ich oczy nigdy w sobie nie zatoną, ich usta nigdy się nie zetkną. wszystko się skończyło, nie wymienią ze sobą już nawet jednego zdania / podobnodziwka

Nie jestem w stanie pojąć dzisiejszego świata. Dlaczego nie może być wszystko  jak kiedyś? Dlaczego każdy musi się odnosić do drugiej osoby z pogardą  wyższością i brakiem szacunku? Dlaczego tak wielu ludziom sprawia przyjemność wyśmiewanie się czy ubliżanie drugiej osobie? A może po prostu ludzie nie mają pomysłu na własne życie i chcą się z każdym bawić  zamiast zająć się czymś konkretnym? Dlaczego nikt nie pomyśli o tym  jak może poczuć się ktoś  kto jest szykanowany przez grupę ludzi bądź jednego osobnika? Dlaczego najbardziej się czepiają  niektóre osoby tych słabszych  kłamiąc bądź wykorzystując ich słabości i niemoc w celu zaspokojenia swoich życiowych potrzeb  które najczęściej nazywamy podnoszeniem swojego 'ego'? Dlaczego tak bardzo musimy się ranić  zadawać cierpienie  doprowadzać do płaczu?

zakochanawnimx3 dodano: 5 stycznia 2014

Nie jestem w stanie pojąć dzisiejszego świata. Dlaczego nie może być wszystko, jak kiedyś? Dlaczego każdy musi się odnosić do drugiej osoby z pogardą, wyższością i brakiem szacunku? Dlaczego tak wielu ludziom sprawia przyjemność wyśmiewanie się czy ubliżanie drugiej osobie? A może po prostu ludzie nie mają pomysłu na własne życie i chcą się z każdym bawić, zamiast zająć się czymś konkretnym? Dlaczego nikt nie pomyśli o tym, jak może poczuć się ktoś, kto jest szykanowany przez grupę ludzi bądź jednego osobnika? Dlaczego najbardziej się czepiają, niektóre osoby tych słabszych, kłamiąc bądź wykorzystując ich słabości i niemoc w celu zaspokojenia swoich życiowych potrzeb, które najczęściej nazywamy podnoszeniem swojego 'ego'? Dlaczego tak bardzo musimy się ranić, zadawać cierpienie, doprowadzać do płaczu?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć