 |
|
I nawet sobie nie wyobrażasz, jak bardzo można się uzależnić od człowieka przez kilka miesięcy...
|
|
 |
|
I niby wszystko jest w porządku. Masz co jeść, masz gdzie spać , nie chorujesz na nic nieuleczalnego. A mimo wszystko, tak strasznie czujesz się chujowo.
|
|
 |
|
Nie tęsknisz tak do końca za Nim samym. Tęsknisz bardziej za tym jak było. Tęsknisz za sms'ami na dobranoc, do których się przyzwyczaiłaś. Tęsknisz za tym by ktoś zapytał jak minął Ci dzień. Tęsknisz za tym, że zawsze starał się wywołać na Twojej twarzy uśmiech. Przytakujesz, prawda? To dodam jeszcze jedno - tęsknisz za tym by być komuś potrzebna, za tym by Twoja osoba zajmowała myśli kogoś, za tym by w końcu być dla kogoś ważna. Skąd wiem? Kurwa, też za tym tęsknię.
|
|
 |
|
Nienawidzisz mnie, tego co było między nami. Ale widząc mnie, wspomnienia wybuchają jak dynamit.
|
|
 |
|
Daję słowo, oddałabym wszystko, żeby być dziś gdzieś z tobą.
|
|
 |
|
Znowu czuję się jak przegrany śmieć, bo wszystko się wali, prócz tej ściany przede mną.
|
|
 |
|
Dlaczego pozwalamy, by to, czego nie mamy, psuło nam radość z tego, co mamy?
|
|
 |
|
Nadal nie potrafiła usunąć Jego starych smsów, jakby bała się, że już na zawsze odejdzie z Jej życia.
|
|
 |
|
nie będzie lepiej, jeśli nie sprawisz by było lepiej.
|
|
|
|