 |
|
Świat już skończył się nieraz, a my możemy wiecznie trwać, więc w myślach tak bez końca zmyślam nas.
|
|
 |
|
Podejdź. Ucałuj. Przytul. I powiedz jak bardzo tęskniłeś.
|
|
 |
|
Na ból najlepszy jest dotyk. Najlepiej aby był to dotyk wina w moim przełyku.
|
|
 |
|
Zawsze jakaś czastka mnie kibicowała sercu.
|
|
 |
|
[cz23]–nie odczepisz się ? O co ci chodzi Robert?! – Widzisz . Tak samo irytowałaś mnie jak się poznaliśmy. –odparował. I do czego to miało być? Chciał mi dać do zrozumienia, że zostawił mnie bo jestem irytująca? Ciekawska? Wybuchowa? – Przepraszam – przerwał moje rozmyślania. – Myślę, że nie powinniśmy wnikać w to co jest z tobą nie tak. Musze lecieć. Cześć.- odparowałam zła i już miałam wstawać , gdy nagle złapał mnie za rękę i przyciągnął do siebie. –Nigdzie nie pójdziesz! Wysłuchasz mnie! – krzyczał. ON KRZYCZAŁ! Ooo mój drogi ze mną się tak nie komunikuje. –Nie krzycz na mnie! To ty to zesrałeś! Nie ja!- nie obchodziło mnie, że ludzie nas słuchają. Sam zaczął. Nie miałam zamiaru mu tego ułatwiać. –Wiem. Wiem. To ja. – powiedział ciszej spuszczając wzrok. I znów to samo. Znów mnie zaintrygował. Był taki nieprzewidywalny. Nie wiedziałam jak mam się nim „obsługiwać”. Ale pozwoliłam mu wyjaśnić. Sama również chciałam wiedzieć na czym stoję.
|
|
 |
|
dziś umiem się tylko śmiać kiedy mówią "na zawsze", a kończy się tak jak zawsze
|
|
 |
|
ona to dalej tu swoje i kminię czy może przestanie, czy może mnie zabije
|
|
 |
|
odbijam się od niej, mi odbija, odbija się i mi :)
|
|
 |
|
tak miga mi gdzieś monopolowy, dawaj jaką flachę
|
|
 |
|
zaufałem zmysłom, a więc wiedz, że pragnę Cię mieć, widzę, że sporo przeszłaś ale wiedz, że ja nie oszukam Cię
|
|
 |
|
ćpam Ciebie, pogrywamy ze sobą ale w grę nie wchodzi zmartwienie
|
|
 |
|
co jest suki? patrzcie na moje nowe buty i bywam trochę skuty chyba i to był w ogóle rym tak z dupy
|
|
|
|