 |
|
lubię jak pijesz ze mną wódkę i popijasz wódką.
|
|
 |
|
Kolejny papieros,koleje zaciągnięcia jedno za drugim , kolejno wymieniane powody dlaczego tak bardzo go nienawidzę a między oddechami ciche westchnienia miłości...
|
|
 |
|
dziś nie odbieram telefonów, przetańczę całą noc, upiję się do nieprzytomności, zagadam z byle kim.. choć na chwilę chce zapomnieć.
|
|
 |
|
wyjść i nie wrócić kurwa . pójść na dworzec , położyć się na torach i czekać na wybawicielski pociąg . mieć wyjebane na wszystko i na wszystkich . na tych , którzy mają czelność nazywać się naszymi przyjaciółmi . spierdolić z tego świata . ziemia osuwa mi się spod nóg , rozumiesz ? ! jebana bezradność i desperacja .
|
|
 |
|
i nagle stawała się tragiczną postacią, która rozpaczliwie potrzebowała odrobiny czułości, albo przynajmniej mocnego drinka.
|
|
 |
|
Gdy przypadkiem spotkam Cię na imprezie z piwem w ręku, podejdę ze swoim, uderzę w Twoje i wzniosę toast za frajerów!
|
|
 |
|
zawsze są dwa uda. albo się uda, albo się nie uda.
|
|
 |
|
stop talking and kiss me!!!
|
|
 |
|
Przypominaj mi nieustannie, że jesteśmy tylko przyjaciółmi.
Chyba że i Ty się zapomnisz.
Jeśli tak, to mi nie przypominaj.
Takie zapomnienie może zdarzyć się nawet najlepszym przyjaciołom.
|
|
 |
|
to śmieszne uczucie dać kosza najbardziej pożądanemu wśród twoich koleżanek chłopakowi.
|
|
|
|