 |
|
Łzy spadają po policzkach, jak ogromne krople przy wielkiej ulewie. I boli, to tak bardzo boli. Jak lecą po twarzy, pędzą w dół. I wypalają piekące ślady na twarzy. Jest ich pełno, chcę się ich pozbyć. Dotykasz mnie, uspokajasz, ale to jeszcze bardziej rani, co najmniej jakby to nie była szczera pomoc. A przecież jest, prawda Mała ? Jesteś kochana i nic się za chwilę nie zmieni, tak ? Nie wybuchniesz gniewem, nie wbijesz przykrych słów w plecy. I każde kolejne zdanie nie będzie mordujące, jak brutalny krzyk w mojej głowie. Tylko skąd się wydobywa ten pisk ? Sama nie wiem. Powiedz, proszę. Gubię się we wszystkim. Wyciągnij rękę, tylko Ty możesz to zrobić. Tylko błagam, nie chcę pytań. Po prostu odnajdź w sobie naszą miłość i daj mi ją. Przeraźliwie za Nią tęsknie. Za Tobą tęsknie, chociaż mam Ciebie.
|
|
 |
|
Zasłonisz mi oczy i poprowadzisz za rękę przez te brudne ulice. Będę śmiać się do ciebie bezgłośnie, mówiąc jak bardzo to lubię. Nauczysz mnie żyć i pokażesz wszystkie możliwe uczucia. A kiedy poczujesz, że jestem już gotowa, by iść dalej samodzielnie, przyłożysz moją dłoń do swojej klatki piersiowej i poprosisz bym wsłuchała się w twoje serce. Nie przeraź się, proszę, jeśli nie od razu zrozumiem co to ma znaczyć. Przecież przez tak długi czas byłeś po prostu moim nauczycielem życia, przewodnikiem po świecie. I pamiętaj, żeby nie wycofać się właśnie w tym momencie, kiedy spojrzę na ciebie pytającym wzrokiem, bo jestem pewna, że wystarczy mi drobna chwila, by to zrozumieć. I w tej jednej, małej minucie zmieni się wszystko. Pierwszy raz spojrzę na ciebie duszą i zobaczę te wszystkie słowa, które chcesz mi powiedzieć, ale tak bardzo się boisz. I usłyszę tylko dwa, wypowiedziane szeptem. 'Proszę, zostań'. /dontforgot
|
|
 |
|
My to ja i Ty. Nikt więcej, nikt mniej. Jeśli zapomnisz o tym to zniknę, choć nie chcę.
|
|
 |
|
[1]. Pomóżmy im uwierzyć w miłość. Ale kim są oni ? Ludzie, którzy pieprzą się na maskach samochodów w lesie z przypadkową partnerką. Spójrz na nich, ja brzydzę się na nich patrzeć. Wyręcz mnie, proszę, tylko ten jeden raz. Są brudni, prawda ? Pokryci kurzem przypadkowego seksu, zdrady. I łzami. Ociekają nimi. Przecież źle im w ich własnym ciele, bo nie wierzę w to, że są szczęśliwi. Wydaje im się. Na pierwszy rzut oka. Ale wewnątrz ? Moment. Oni mają jakieś wnętrze ? Muszę mieć, w końcu to ludzie. Pozbawieni przyzwoitości, człowieczeństwa, ale nadal ludzie.
|
|
 |
|
[2]. Pomóżmy uwierzyć im, że miłość to nie tylko seks. Seks to uzupełnienie miłości. Zapomnieli o tym. Ale są jeszcze inni. To Ci, których darzę szacunkiem. Oni mają złamane serca, oni kiedyś kochali. Do granic możliwości. Ale oddali swoje szczęście drugim połówkom. Wybacz, mój błąd. Oni oddali im swoje życie, tak samo, jak ja oddaje Ci teraz moje. Pomóżmy im jeszcze uwierzyć, chociaż wiem, że to wysoko postawiona poprzeczka. Ciężko jest odratować kogoś kto już tylko jest. Czasami to zbyt mało. Istnieć to nie to samo, co żyć.
|
|
 |
|
Spalone w ogniu namiętności.
|
|
 |
|
"Daję ci w prezencie coś, co naprawdę należy do mnie. [...] Masz teraz malutką cząstkę mnie samej, cząstkę, którą podarowałam ci z własnej, nieprzymuszonej woli"
|
|
 |
|
"Ani czas, ani mądrość nie zmieniają człowieka – bo odmienić istotę ludzką zdolna jest wyłącznie miłość"
|
|
 |
|
Apatycznie odwracam wzrok od szczęścia jakie wypełnia innych ludzi, starając się ostatkami sił ukryć w sobie ból. Dlaczego my? Dlaczego możemy uśmiechać się tylko wtedy, kiedy nasze oczy mienią się w blasku wszystkich odcieni smutku? Dlaczego to właśnie my musimy radzić sobie ze wspólnym życiem w pojedynkę? Z najbliższą formą miłości, pokonującą ciągle tak wielki dystans? Ja wciąż nie potrafię pogodzić się z tym, że mając twoją duszę na wyciągnięcie ręki, boję się sięgnąć nią przed siebie i dotknąć jedynie powietrza. Tak bardzo chcę wierzyć, że świat wynagrodzi nam te wszystkie chwile, których nie rozumiem, bo przeraża mnie każda noc, w której z bezsilności zaciskam pięści i nieudolnie próbuję zdusić w sobie serce, tak bezlitosne błagające o choć odrobinę ciepła. /dontforgot
|
|
 |
|
"Pomagam szczęściu, tylko czym jest szczęście ?"
|
|
|
|