 |
|
Kieruj się na księżyc! Nawet jeżeli tam nie dotrzesz, znajdziesz się wśród gwiazd..
|
|
 |
|
bez Ciebie jest mi o wiele lepiej..
nie muszę szukac prawdy w morzu cierpień
wkońcu wiem kim jestem,odnalazłam to ogniwo
i moc która potrafi naprawić miłość
a raczej to co po niej moge posklejać
zawdzięczam Ci zamęt w oszukiwaniu pierwsze miejsca
bawi cie bol jakbys nie mial serca
moze tak juz jest ze gardzisz tym co piekne
nie mi to sadzisz ale przechodzisz samego siebie
dokad biegniesz nie chce wiedziec
wystarczy mi to co bylo a reszta jest cieniem
zupełnie niczym tylko garstką śmieci
wyrzuconych dawno z mojej pamięci
daleko za mną,nie pozwole temu wrocic
nie bede tylko wtedy gdy zaczynasz sie nudzić
nie jestem ślepa ,nie jestem głupia
nie jestem żadna zabawką która obojętność lubi
ze na półce się zakurzy to żadna strata
takie twoje życie wokół kłamstwa się obraca
przed prawdą chroni cię maska.
chore podejście ,nie chce być tam gdzie on
zepsułeś me marzenie,za to masz mnie za wroga..
nie wybacze Ci tego nigdy bo nie potrafie..
nie ma takich słów..
więc narazie..
|
|
 |
|
Kocham Cię” - powtarzałeś wciąż,
Choć oboje przestaliśmy wierzyć w to.
Poznałeś „inną”, „lepszą”…
Pokochałeś…
Dlaczego mi o tym nie powiedziałeś?
Dlaczego okłamałeś?
Spotkałam was razem,
W objęciach szeptaliście słodkie słówka…
„To już jest koniec”– oznajmiłeś
Nie wiedząc jaki ból mi sprawiałeś!
Mówili mi: „Czas goi rany”,
Lecz moje były zbyt głębokie…
Teraz sięgam po żyletkę
Wypisuję nią moją mękę!
Dlaczego zdrada boli?
Teraz wszystko mnie !#@!!***!
„Może po drugiej stronie jest lepiej?”
Nucę wierząc w to skrycie
I żegnam swoje życie…
|
|
 |
|
Przekreśliłes wspólne dni
wszystko w jednej chwili odebrałes mi
no i jak mam dalej żyć ?
przecież moim życiem jesteś tylko Ty !
jak zatrzymać Ciebie mam i ten czas
Który coraz bardziej oddala nas ?
jak odnaleźć w Tobie tamtych uczuc ślad
Które kiedyś razem złączyły Nas ?
Powiedz czemu trudno tak ?!
Czemu w sercu głupi żal . ?
Czemu jeszcze kochać chcę skoro nie ma Cię ?
Czemu wciąz odwracam się ?
Czemu jesteś w każdym śnie ?
Czemu wciąz nadzieje mam ?
czemu trudno tak ...
|
|
 |
|
" ile można zbudować na jednym uśmiechu? można zbudować cały czarodziejski pałac, ale to jest budynek na fundamencie z piasku .."
|
|
 |
|
" czuję się wyprana z emocji i marzeń.. pusta jak tykawa"
|
|
 |
|
'Kocham cię naprawdę.. ale kochać to również nie przeszkadzać za bardzo...to nie więzienie'
|
|
 |
|
To było takie piękne…
Idealna gra, taniec pożądania
Dwie dusze namiętności w jednym ciele
Tak blisko siebie a po chwili różne jak ogień i woda
Zdrada która nigdy nie wyszła na jaw
Piękne kłamstwo w które wierzyłam…
Każdego dnia chciałam jeszcze raz dotrzeć tam gdzie byliśmy tylko my
Jeszcze raz dotknąć skrawka naszych uczuć
Wznieść się ponad ból i cierpienie serca
Ale to nie było mi dane…
Odszedłeś do naszego nieba sam
Bez trzepotu naszych serc, bez pocałunku z mych ust, bez dotyku rąk
Zostawiłeś samą sobie bez dalszego sensu życia
Niewiara niszczy człowieka, lecz chce być zniszczona bo nie wierze ze cię nie ma
Chciałam żyć z tobą i umierać, podnosić się po każdym upadku, wznosić i zatapiać się w przestrzeni naszej miłości
Jedno kłamstwo mogło przesądzić o dalszym istnieniu
Jednak chce żyć w kłamstwie, by być znowu razem…
Na zawsze…
|
|
 |
|
Nikogo tak bardzo nie kochałam
choć mogłam kochać nie raz.
Nikomu serca nie dałam,
choć miałam wiele szans.
Jednego tylko kocham,
tym jednym jesteś TY,
o Tobie tylko marze,
Ty wkradasz się we sny.
A kiedy Cie spotykam
serce zaczyna mi bić,
bo kocham jedynie Ciebie
i tylko z Tobą chcę żyć!
|
|
 |
|
Nie wiedziałam, że w życiu
spotka mnie takie szczeście
że poznam Ciebie.
Że będzie mi z Tobą jak w niebie,
że zakocham się szalenie.
Nigdy nie Kochałam nikogo
tak jak Ciebie.
Jesteś moim Aniołkiem
na mym wesołym Niebie..
|
|
 |
|
" - Jak się pani czuje?
- Zle.
- Co pani dolega?
- Zycie..
- Bardzo poważna choroba.
Współczuje. Recepte wypisać trzeba.
Zaaplikuje ambicji wzmocniony zastrzyk.
Polecam dawkę pracowitości i moze będą w aptece specjalne tabletki radości po ktorych inaczej się patrzy.
Przeciwwzkazania:
Katygorycznie zabraniam zgnebienia, szarej codzienności, siedzenia w wiezieniu monotonności.
Pozatym dużo sie śmiać, płosząc mysli gorzkie...
- Tak banalnie proste... Lecz jak to zastosować??"
|
|
 |
|
Kiedy kobietę trzyma przy życiu czyjaś miłość, i nagle ta miłość zostaje jej odebrana, żeby nie umrzeć, musi zamienić to uczucie na inne, równie silne: nienawiść."
|
|
|
|