 |
|
Może w tym roku pomoc Owsiaka dojdzie do naszych dolegliwości. Do mojego schorowanego serca i do Twojej zrytej bani
|
|
 |
|
ZAWODZĄ NAS TYLKO LUDZIE, WOBEC KTÓRYCH MAMY JAKIEŚ OCZEKIWANIA.
|
|
 |
|
Czasami potrzebujemy trochę samotności, oddechu, aby nabrać do wszystkiego dystansu.
|
|
 |
|
To niewiarygodne, jak można czuć się szczęśliwą przez tyle lat, mimo tylu kłótni, tylu upierdliwości i tak naprawdę, kurwa, nie wiedzieć, czy to miłość czy nie.
|
|
 |
|
zniszcze Cie bez agresji bez wyrywania włosów uzywania pięści.
|
|
 |
|
Jebać to, zrobię to po swojemu. I ludzie, którzy mnie kochają, zrozumieją, czemu to robię, bo mnie kochają. Jebać to.
|
|
 |
|
Moja największa wada? Zbyt często wracam do tego, co było kiedyś i o czym już dawno powinnam zapomnieć.
|
|
 |
|
WYPIJ OSTATNIEGO KIELONA WÓDKI, ZAMKNIJ OCZY I POMYŚL, ŻE KIEDYŚ I TOBIE SIĘ UDA W MIŁOŚCI.
|
|
 |
|
Nie wiem co czuje, co myślę, a nawet do kogo i czego tesknie. Totalny mętlik. Rozsypane puzzle, a ja nawet nie wiem, czy mam ochotę i siłę cokolwiek układać...
|
|
 |
|
napierdalaj dalej na mnie i popraw sobie swoje mało dowartościowane ego
|
|
 |
|
zmieniłam się. a ty przestałeś istnieć.
|
|
 |
|
Dziś piję za Ciebie : za twoją obojętność, ból zadawany każdego dnia, ten cholernie uwodzicielski uśmiech i nic nie znaczące spojrzenia. Twoje zdrowie.
|
|
|
|