 |
wiem, czego chcę. chcę ciebie.
|
|
 |
twoje usta przy moich. twoje oczy wpatrujące się w moje. twoje serce należące do mnie.
|
|
 |
boże, daj mi umrzeć! nie chcę już żyć.
|
|
 |
chcę, aby 2013 rok był o wiele lepszy od roku 2012!
|
|
 |
stań mi na drodze do szczęścia - proszę bardzo. przekonasz się co robię z ludźmi, którzy choć przez chwilę pomyśleli nad tym by spieprzyć mi coś, nad czym pracowałam. pozwoliłam raz zjebać własne szczęście - i nie pozwolę już nigdy więcej, by żadna kurwa - ani na dwóch, ani na czterech nogach wpierdoliła mi się w życiorys.
|
|
 |
nigdy nie zaplanowałam nic, z Nim wspólnego. nie zdarzyło mi się myśleć nawet o wspólnej minucie w przyszłości. nie planowałam wspólnych wyjśc, kolacji, spaceru czy seksu. wszystko działo się na spontanie, i wszystko było tak bardzo niepewne. jednego dnia byliśmy, na drugi się rozpadaliśmy. to wszystko było jedną wielką zagadką - i to tak bardzo mnie kręciło. sprawiało, że chciałam tego więcej, i mimo wszystko trwałam w tym. to mnie tak cholernie niszczyło, ale dzięki temu oddychałam. lubiłam tę formę niszczenia siebie samej. kochałam to ryzyko.
|
|
 |
podobno największe miłości to te, których nigdy nie było. te skrywane gdzieś w głębi serca, i powstałe jedynie w Naszych głowach. te najcichsze, prawie niezauważalne. te nigdy nieodwzajemnione. te, które ukradkiem tak bardzo Nas zabijają.
|
|
 |
serce napełnione nienawiścią.
|
|
 |
chciałabym być obojętna na błędy, które popełniasz.
|
|
|
|