głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika becareful

Bóg wie  co skrywa ten świat bez znaczenia za łzami  pośród kłamstw. Powoli umiera tysiąc zachodów słońca.  Bóg wie  co skrywa się w słabych i pijanych sercach.  Myślę  że samotność ponownie zapuka. Nikt nie musi być sam.  Birdy

africa dodano: 16 stycznia 2012

Bóg wie, co skrywa ten świat bez znaczenia za łzami, pośród kłamstw. Powoli umiera tysiąc zachodów słońca. Bóg wie, co skrywa się w słabych i pijanych sercach. Myślę, że samotność ponownie zapuka. Nikt nie musi być sam. |Birdy

 to co robiłaś dzisiaj?  wstałam  włączyłam skinsów  umyłam zęby  oglądałam skinsów  włączyłam następny odcinek  poszłam zrobić herbatę  oglądałam skinsów i piłam herbatę  skończyła mi się herbata  włączył się limit  zjadłam obiad  zaparzyłam herbatę  wyłączył się limit  więc oglądałam skinsów  wyszłam na miasto  wróciłam  piłam herbatę  oglądałam skinsów  zjadłam kolację  wypiłam herbatę  oglądałam skinsów  wzięłam prysznic  zrobiłam sobie jeszcze jedną herbatę i...  niech zgadnę  oglądałaś skinsów?  nie  poszłam zrobić siku  chyba piję za dużo herbaty.  africa

africa dodano: 16 stycznia 2012

-to co robiłaś dzisiaj? -wstałam, włączyłam skinsów, umyłam zęby, oglądałam skinsów, włączyłam następny odcinek, poszłam zrobić herbatę, oglądałam skinsów i piłam herbatę, skończyła mi się herbata, włączył się limit, zjadłam obiad, zaparzyłam herbatę, wyłączył się limit, więc oglądałam skinsów, wyszłam na miasto, wróciłam, piłam herbatę, oglądałam skinsów, zjadłam kolację, wypiłam herbatę, oglądałam skinsów, wzięłam prysznic, zrobiłam sobie jeszcze jedną herbatę i... -niech zgadnę, oglądałaś skinsów? -nie, poszłam zrobić siku, chyba piję za dużo herbaty. |africa

“Jesteś magiczny! Jesteś niesamowity. Jetsteś wszystkim czym chcesz byc. Uwierz w to!”

zakazanalora17 dodano: 15 stycznia 2012

“Jesteś magiczny! Jesteś niesamowity. Jetsteś wszystkim czym chcesz byc. Uwierz w to!”

Jestem nikim  więc mogę sobie pozwolić na wszystko.

zakazanalora17 dodano: 15 stycznia 2012

Jestem nikim, więc mogę sobie pozwolić na wszystko.

Codziennie chcę pokonać mój parszywy charakter. To strasznie trudne zadanie  prawie niewykonalne  ale się staram. Chcę się zmienić. Dla siebie. Dla innych… Jeśli chcecie doświadczyć czegoś podobnego  spróbujcie zaatakować czołg maszynką Gillette.

zakazanalora17 dodano: 15 stycznia 2012

Codziennie chcę pokonać mój parszywy charakter. To strasznie trudne zadanie, prawie niewykonalne, ale się staram. Chcę się zmienić. Dla siebie. Dla innych… Jeśli chcecie doświadczyć czegoś podobnego, spróbujcie zaatakować czołg maszynką Gillette.

Żeby poznać swą lepszość  trzeba wynaleźć sobie kogoś gorszego.

zakazanalora17 dodano: 15 stycznia 2012

Żeby poznać swą lepszość, trzeba wynaleźć sobie kogoś gorszego.

Ten świat jest jakiś pojebany dziś  nie sądzisz?  Ty jesteś tam  ja jestem tu  nie wiem co trzeba zrobić już

zakazanalora17 dodano: 15 stycznia 2012

Ten świat jest jakiś pojebany dziś, nie sądzisz? Ty jesteś tam, ja jestem tu, nie wiem co trzeba zrobić już

Człowiek zakłada jeden jedyny raz w życiu niezgrabne spodnie  a potem przez kilka miesięcy słyszy  że ma  grube dupsko .

zakazanalora17 dodano: 15 stycznia 2012

Człowiek zakłada jeden jedyny raz w życiu niezgrabne spodnie, a potem przez kilka miesięcy słyszy, że ma "grube dupsko".

Prawo Murphy'ego głosi bowiem  że jeśli coś może pójść źle  to z pewnością pójdzie źle.

zakazanalora17 dodano: 15 stycznia 2012

Prawo Murphy'ego głosi bowiem, że jeśli coś może pójść źle, to z pewnością pójdzie źle.

Jesteśmy tym  co udajemy.

zakazanalora17 dodano: 15 stycznia 2012

Jesteśmy tym, co udajemy.

zapaliłeś mi przed oczami zapałkę  a następnie zgasiłeś palcami. chwilę później wsadziłeś rękę pod bluzkę  bez zawahania. kiedy spytałam co robisz  odpowiedziałeś  że chcesz się dorwać do mojego serca. spytany dlaczego  uznałeś że chcesz zgasić jego płomyk równie dosadnie co ten zapałki. podziękowałabym za troskę  ale nie lubię być ironiczna.

abstracion dodano: 14 stycznia 2012

zapaliłeś mi przed oczami zapałkę, a następnie zgasiłeś palcami. chwilę później wsadziłeś rękę pod bluzkę, bez zawahania. kiedy spytałam co robisz, odpowiedziałeś, że chcesz się dorwać do mojego serca. spytany dlaczego, uznałeś że chcesz zgasić jego płomyk równie dosadnie co ten zapałki. podziękowałabym za troskę, ale nie lubię być ironiczna.

cały dzień oczekuję momentu  kiedy mogę zamknąć oczy  prymitywnie drżąc powiekami z obawy  że nie uda mi się przypomnieć rysów Twojej twarzy. marzę. marzę bez nadziei  ale z uśmiechem  że mogę Cię mieć chociaż w takiej postaci. zasypiam  starając się przypomnieć Twój zapach. kurczowo ściskając poduszkę prawie potrafię oszukać samą siebie  że przytulam właśnie Ciebie  że czuję Twoje kości miednicze  uwierające mnie w tył pleców. później najgorszy moment  budzę się  gwałtownie siadając na łóżku. po mojej koszuli ciekną strużkiem łzy. podnoszę powieki  wiedząc że znowu uciekłeś. spoglądam przez okno  siadając na parapecie. nie. najpierw odsuwam znicze  które mam przygotowane każdego dnia  żeby Cię odwiedzić. siadam obok nich i szepczę po cichu  żebyś dał mi chwilę na zebranie się i zaraz do Ciebie pędzę  żeby jak codzień zostawić ślady szminki na Twoim imieniu  wygrawerowanym na marmurowej płycie.

abstracion dodano: 14 stycznia 2012

cały dzień oczekuję momentu, kiedy mogę zamknąć oczy, prymitywnie drżąc powiekami z obawy, że nie uda mi się przypomnieć rysów Twojej twarzy. marzę. marzę bez nadziei, ale z uśmiechem, że mogę Cię mieć chociaż w takiej postaci. zasypiam, starając się przypomnieć Twój zapach. kurczowo ściskając poduszkę prawie potrafię oszukać samą siebie, że przytulam właśnie Ciebie, że czuję Twoje kości miednicze, uwierające mnie w tył pleców. później najgorszy moment, budzę się, gwałtownie siadając na łóżku. po mojej koszuli ciekną strużkiem łzy. podnoszę powieki, wiedząc że znowu uciekłeś. spoglądam przez okno, siadając na parapecie. nie. najpierw odsuwam znicze, które mam przygotowane każdego dnia, żeby Cię odwiedzić. siadam obok nich i szepczę po cichu, żebyś dał mi chwilę na zebranie się i zaraz do Ciebie pędzę, żeby jak codzień zostawić ślady szminki na Twoim imieniu, wygrawerowanym na marmurowej płycie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć