 |
|
Mówię głośno skąd pochodzę, kiedy pytasz mnie.
|
|
 |
|
~Jeszcze jako nastolatka bawiła się, że ma dwa życia, że istnieje jakieś drugie ja, które budzi się, kiedy ona zasypia, i zapada w sen, kiedy ona się budzi..
|
|
 |
|
~"Nie oszczędzaj się
/Nie oszczędzaj mnie
/Co poradzę, taki trudny wiek
/Że więcej chcesz
/Niż to, co już umiesz znieść..." ..
|
|
 |
|
"Nigdy nie będzie już piękniej.
Nie zapamiętasz nic już,
tak jak mnie
tu..." ..
|
|
 |
|
Wiem, słownik Twój nie zna słów, których nie mógłbyś cofnąć.
|
|
 |
|
Kiedy mi dajesz złoty bilet w jedną stronę, daj mi też sekundę proszę, niech się zastanowię co chcę wziąć.
|
|
 |
|
I jak dym z Twoich ust, wszystkie zawsze i nigdy lecą przez okno.
|
|
 |
|
Chcesz we mnie mieć bezpieczną przystań, przerwę od życia, mały plan b.
|
|
 |
|
Świat mam u stóp i widzę zmiany, bo dziś bez słów znów rozmawiamy, wtedy serce napędza, znowu mam humor i wtedy czuję tą siłę, że mogę dziś dużo.
|
|
 |
|
Może sprawisz coś w końcu by zabić tą ciszę, a może bawi Cię to dość, kiedy tak krzyczę.
|
|
 |
|
Często mówię do Ciebie, nie słyszę nic.
|
|
 |
|
Widujesz ją na przystanku często gdy jedziesz do szkoły, znasz ją na pamięć, bo obserwujesz w sumie ją lata, raz zjebał Ci autobus to i tak czułeś jej zapach.
|
|
|
|