 |
Chciała tylko, by zostawili ją w spokoju, pozwolili leżeć skulonej w bezruchu, próbującej złagodzić ból, który zakleszczał serce, siejąc w nim spustoszenie i sprawiał, że życie stawało się niewysłowioną męką.
|
|
 |
A samotność wciąż czasem jeszcze, wypomina się mnie o Niego..
|
|
 |
Czasem w życiu bywają takie momenty w których masz wszystkiego dosyć, nic Ci nie wychodzi, nie martw się, wstań i dalej walcz, naprawdę warto..
|
|
 |
Bo o prawdziwej przyjaźni można powiedzieć dopiero, gdy zostaniesz sama i nikogo nie będzie obok Ciebie, a ta prawdziwa pojawi się nawet z drugiego końca świat tylko po to, aby Ci pomóc albo po prostu razem z Tobą popłakać.
|
|
 |
Bywało między nami różnie, miałam Cię dosyć, ale to właśnie Ty zostałaś, kiedy wszyscy inni odeszli, a byli mi potrzebni.
|
|
 |
Nic od Ciebie nie chce, nic, zupełnie nic, ale proszę, bądź.
|
|
 |
'Zasypiam myśląc o tym, jak odezwać się
Zasypiam myśląc o tym, że jesteś niedaleko gdzieś'
|
|
 |
Uśpione pod ogromem dni i poddane narkozie, niespodziewanie drgnęło. Zaczęło bić, powoli i ostrożnie, by nie rozdrapać starych blizn i nie pogłębiać świeżych ran. Wybudzone spod sterty cierpienia i posypane odłamkami bólu, w końcu zaczęło grać własną melodią, ale nadal z ponurymi nutami. Wie jak zostało zranione i nie zapomniało smaku odrzucenia. Wciąż pamięta, jak wielkim bólem jest miłość..
|
|
 |
Wystarczyło jedno Jego spojrzenie i czułam się jak alkoholik, który przechyla kolejną flaszkę wódki.
|
|
 |
nic już nie jest jak dawniej. nic. prócz wspomnień.
|
|
 |
Najgorsze w tym wszystkim było to, że świat wcale się nie zatrzymał. Ludzie ciągle biegali, szukając szczęścia, a ja wyłam z bólu, bo wyrwano mi serce. I nikt nie pytał, nikt nie pocieszał. Nikt nie wiedział jak bardzo bolała mnie każda łza i każdy uśmiech, który znikał równie szybko jak się pojawiał, odkrywając tym samym moją nagą duszę, która pragnęła jedynie trochę ciepła. Nikt nie potrafił zobaczyć dziury przez którą ulotniło się ze mnie życie. Nikt nawet nie przypuszczał, że czyjaś śmierć, może zwabić kolejną. / black-lips.
|
|
 |
Wiesz co jest najgorsze? Ta niepewność, która wraz z krwiobiegiem ogarnia całe twoje ciało. Ten brak pewności, że wszystko będzie dobrze.
|
|
|
|