 |
|
Najbardziej brakuje jej Ciebie w czwartki i wtorki. Wtedy byłeś przy niej. Teraz nie może znaleźć sobie zajęcia. Popada w lekką dezorganizację. // pomaranczka
|
|
 |
|
Miał w sobie coś dziwnego. Czasami pragnęła go tak bardzo choć daleko mu było do ideału. Zrujnował wszystkie wyimaginowane postacie w jej głowie. Pokonał ich mimo, że nie był tak doskonały. Miał jednak wielką zaletę-był realny. Tak realny, że gdy nocą dotykał jej twarzy cała drżała.
|
|
 |
|
' Bo Ty jesteś jak ogień w ciemności
|
|
 |
|
Tak wyjątkowo, idealnie
i niepowtarzalnie kocham Cię.
|
|
 |
|
– Z tą powalającą na kolana figurą o subtelności konturów biurowego spinacza
|
|
 |
|
Mózg: – Kocham cię, ciemnooki oceanie, kocham... Byron.
Pinky: – Fajny cytat. O, o, ja też coś znam.E... Ej, dzieciaki, uważajcie na prądy!, Słoneczny Patrol.
|
|
 |
|
Mówi... Jacques Cousteau.
– Naprawdę? Możesz to udowodnić?
– Jestem w oceanie tętniącym życiem. Ale nawet tutaj widać ślady niszczycielskiej działalności człowieka.
|
|
 |
|
– Móżdżku, co będziemy robić dziś w nocy?
– Dokładnie to samo, co robimy każdej, Pinky: opanowywać świat!
|
|
 |
|
[...]...Ta która:
montuje klamki w drzwiach obrotowych, ;]
pisze na gg bez klawiatury, ;D
zgrała na dyskietkę, cały internet, ;)
policzyła 5 razy do nieskończoności, ;DD
przedawkowała Marsjanki,;P
potrafi być pijana po Coli..;]
|
|
 |
|
Oczy w których można utonąc ;** Usta słodkie jak jogurt truśkawkooowy ;**! ;( Tyłek na który można patrzeć godzinami ;D Ciało przy którym można zasypiać i budzić sie ;** Ramiona w których można odpłynąc w nieznane i czuć sie bezpiecznie ;*** < 33
|
|
 |
|
Chciałabym móc tak jak dawniej spróbować smaku Twoich ust ;** ;d
|
|
|
|