  |
` lubiłam stawać po Twojej stronie kiedy dosłownie cały świat był przeciwko Tobie. Tak naprawdę zawsze lubiłam się wyróżniać, a oboje dobrze wiemy, że razem byliśmy przeciwko całemu światu. Uwielbialiśmy śmiać się z każdej istoty, robić wszystko na przekór wyznaczonym zasadom, wykorzystywać tolerancję ludzi do maksimum. To Ty pokazałeś mi jakie życie jest fajne, a później zostawiłeś mnie z nowymi doświadczeniami. Chciałeś sprawdzić na ile jestem silna, poradziłam sobie nawet bez Ciebie. / abstractiions.
|
|
  |
` marzyłam o wstawaniu co rano na skutek Twojego pocałunku, a nie z bólu który był następstwem kolejnej kłótni w tym tygodniu. / asbtractiions.
|
|
  |
` kiedy pocałowałeś mnie po raz ostatni, ozdobiłam Ci wargę spływającą z mojego policzka łzą. I chociaż nawet jej nie poczułeś bo od razu po moim odejściu wziąłeś do płuc trzy szybkie buchy, mam nadzieję że ona pozostawiła jakiś wewnętrzny ślad w Tobie. Mam nadzieję, że mimo wszystko nadal o mnie pamiętasz kochanie. / abstractiions.
|
|
  |
` i jeśli mogłabym mu być za coś wdzięczna, to dał mi możliwość poznania samej siebie. Wcześniej nie wiedziałam, że mogę znieść aż tyle rozczarowań, wysłuchać tylu kłamstw, przyjąć tyle ciosów, odwzajemnić tyle fałszywych pocałunków, a ponad to wszystko - kochać nad życie. / abstractiions.
|
|
  |
` chciałam od niego odejść bo wiedziałam jakie będą konsekwencje naszej dalszej znajomości. Chciałam od niego odejść, ale byłam świadoma tego, co się stanie jeśli to zrobię. Tak, bałam się go i w pewnym momencie gdzieś między jednym a drugim siniakiem, zgubiłam poczucie własnej wartości. / abstractiions.
|
|
  |
` bardzo rzadko funkcjonuję na trzeźwo. / pih
|
|
 |
Czy chciałabym, żebyś wrócił? Chciałabym, żeby wróciły tamte dni wieczory i poranki te ciepłe ramiona i te oczy chciałabym by była ta dłoń ten uśmiech tamto życie ale nie Ty.
|
|
 |
Wtulam się w inne ramiona. Wmawiam sobie, że jest mi dobrze.
|
|
 |
Weź wróć, bo już sobie kurwa nie radzę.
|
|
 |
Zapal trawkę, zrób ze swojego życia istną Jamajkę.
|
|
 |
Dla takich jak my nie ma już nic, nawet miłości.
|
|
 |
Straciłam tę miłość, a innej po prostu nie chcę.
|
|
|
|