 |
Nie poznaje Cie, nie znam człowieka którego teraz grasz - gdy Cie "łamię", widzę tamtego człowieka co kiedyś.
|
|
 |
Ten jedyny będzie kładł dłoń na moim policzku podczas pocałunków. Myślę, że po tym go poznam. Dotknie mojego policzka a ja już będę wiedziała./bekla
|
|
 |
ten rok na prawdę szybko zleciał...
|
|
 |
|
Kim byłeś zanim ktoś Cię złamał?|k.f.y
|
|
 |
" Niby każdy dostaje tyle, ile jest w stanie znieść. Boże, dziękuje, że uważasz mnie za tak silnego człowieka, ale proszę, odpuść już, bo czuję, że nie długo nie będzie już czego zbierać..."
|
|
 |
Jeśli lubisz jajecznicę to zrobię dla Ciebie taką jakiej nigdy nie zapomnisz. Będę cicho gdy zajmiesz się swoim hobby i czasem tylko zerknę z czułością jak będziesz czytał gazetę. Przytulę Cię ciepło kiedy zapragniesz spokoju i opowiem ci jakąś głupotę jeśli nie będziesz mógł zasnąć. Nauczę się prasować Twoje koszule tak jak lubisz i dowiem się o czym jest Twój ulubiony serial. Nie będę wyrywać ci w nocy kołdry, i czasem tylko obudzę cię pytając czy chcesz oglądać ze mną gwiazdy. Kupimy Twoją ulubioną kawę i będziemy ją pijać w niedzielne popołudnia wyglądając przez okno. Będę usypiać tylko przy Tobie, nie zdradzę cię, nie zostawię. Zapewnię ci miłość, będę Twoim przyjacielem, ale też wspaniałą kochanką. Zapamiętam datę Twoich urodzin i spędzimy je tak jak jeszcze nigdy ich nie spędzałeś. Oczywiście będę dużo mówić, czasem będę płakać, odrobinę przesadzać.. Taka jednak jestem i chociaż czasem wydaję się ciężarem to w rzeczywistości nikt nigdy nie pokocha Cię mocniej./bekla
|
|
 |
Chciała bym poczuć jak to jest znów obudzić się wtulona w Ciebie.
|
|
 |
Nie rozumiem, jest 3 w nocy, o niczym w sumie nie myślę - po prostu przeglądam internet, a po moim policzku tak bezlitośnie i bez pytania leci sobie łza. Na prawdę, nie rozumiem tego.
|
|
 |
Widzisz to co chcesz we mnie widzieć./bekla
|
|
 |
Jestem zlepkiem niespełnionych obietnic i niewypowiedzianych słów. Czy mógłby znaleźć się ktoś kto poskleja mnie w spójną całość?/bekla
|
|
 |
Nie strać tego uczucia we mnie.
|
|
|
|