 |
|
Zaczął się listopad. Listopad 2013. Najgorszy miesiąc w roku. To właśnie w nim wszystko się skończyło.
|
|
  |
|
Hej, ja przed tobą umieram..
|
|
  |
|
tak pragnij mnie na zawsze..
|
|
 |
|
Najbardziej bolą bezpośrednio wymieniane spojrzenia. Boli widok tych oczu, które mówiły do mnie więcej, niż usta. Śmiały się do mnie. Patrzyły na mnie, a na każdym skrawku skóry zdawał się pojawiać komunikat - "cholera, On mnie kocha".
|
|
 |
|
Wiesz czego najbardziej jestem ciekawa? Czy kiedy znajdując sobie kogoś po mnie, też będziesz mówił jej 'kocham Cię' z takim samym uczuciem jak mi. Będziesz potrafił spojrzeć jej w oczy, przytulić i zapewnić, że jest najważniejsza w Twoim życiu. Będziesz mówił jej, że jest Twoim ideałem mówiąc to jeszcze kilka miesięcy temu mnie. Czy kiedy leżąc w łóżku a obok siebie mając ją, pomyślisz o mnie i uśmiechniesz się na wspomnienie jak było nam dobrze ? Czy chociaż raz weźmiesz telefon do ręki, wystukasz mój numer i będziesz miał ochotę zadzwonić, żeby choć na chwilę usłyszeć mój głos. Czy chociaż raz pomyślisz, co byłoby dziś gdyby wtedy to się nie wydarzyło..
|
|
  |
|
Bywają momenty w których wydaje mi się, że jestem poza tym wszystkim. Wiodę spokojne, bezproblemowe życie. I wtedy znowu wraca rzeczywistość i ten cały syf który mnie otacza.
|
|
  |
|
Milcząc krzyczałam wołając pomocy.
|
|
  |
|
Twoje oczy codziennie wołają o pomoc, widać w nich małą, przestraszoną kilkuletnią dziewczynkę. Kilkuletnia dziewczynka w ciele dwudziestolatki.
|
|
  |
|
nigdy nie pomyślałabym, że nasze drogi na zawsze się rozejdą..
|
|
 |
|
Coraz częściej pojawiasz się w moich myślach. Coraz bardziej dociera do mnie jak nieludzki ból Ci zadałam. Coraz więcej łez spływa po moich policzkach i coraz mocniej żałuję, bo dzisiaj wiem jedno - tylko Ty byłeś osobą, która naprawdę mnie kochała.
|
|
  |
|
Leżąc późnym wieczorem z ulubionym kubkiem gorącej herbaty z cytryną zdałam sobie sprawę ile czasu straciłam. Tak naprawdę dążyłam do tego żeby być idealna, chciałam osiągnąć rzeczy niemożliwe. Wiem, że robiłam to wszystko dla ciebie, niepotrzebnie. Straciłam tyle czasu i tyle okazji, do tego żeby ktoś pokochał mnie taką jaka jestem, do tego żeby poznać kogoś kto nie chciałby niczego we mnie zmieniać. Ślepo zakochana niczego nie widziałam, milion niepotrzebnych łez przez ciebie wylałam, a i tak kopa w serce dostałam.
|
|
 |
|
i powiedz mi kurwa, co się z nami stało.
|
|
|
|