 |
każdego dnia wracając do domu wyobrażam sobie, że będziesz stał tuż za rogiem.. będziesz czekał na mnie, aby porozmawiać. gdy zadzwoni dzwonek do drzwi.. mam nadzieje, że stoisz tam i zaraz mnie przytulisz... tak samo, gdy dzwoni telefon... no i oczywiście stoisz za rogiem, ale za tym, zza którego zaraz wyjdzie ONA. stoisz przed JEJ drzwiami i to do niej dzwonisz! *mooje!
|
|
 |
Naprawdę zabolało, wiesz? To, co wydawało się być przeszłością, znowu uderzyło mnie w twarz. Gdy dusiłam się płaczem zrozumiałam, że ta przeszłość wciąż we mnie żyje....
|
|
 |
szkoda, że zrozumiałam to tak późno. ale przecież.. ty nigdy nie byłeś mnie wart! a co dopiero moich łez. to ty ciągle kłamałeś, raniłeś, wracałeś.. i tak w kółko.. *mooje!
|
|
 |
i szczerze? wcale mi Ciebie nie brakuje! :] za sałatą... czy za czymkolwiek ponownie znajdę lepszego ;dd* mooje!
|
|
 |
tak perfekcyjnie wmówiła sobie to szczęście, że w końcu w nie uwierzyła. była najszczęśliwsza na świecie. *mooje!
|
|
 |
nigdy wcześniej tak bardzo nie zawiodła się na bliskiej osobie jak teraz. dopiero teraz zrozumiała jak to jest cierpieć gdy zrani ktoś najważniejszy. wiedziała, że tym razem musi poradzić sobie sama, ponieważ jedyna osoba, która umiała powstrzymać jej łzy była ta sama, która je spowodowała. *mooje!
|
|
 |
masz kochającą rodzinę, przyjaciół, wielu znajomych. masz wszystko czego dusza tylko zapragnie. a jedyną osobą, która na to narzeka jesteś TY SAM. / `mooje!
|
|
 |
tak bardzo nie lubiła, gdy zostawała sama. przyjaciele wyjeżdżali, nikogo bliskiego wokół niej nie było. miała świadomość, że wrócą. ale bała się mimo wszystko. bała się, że właśnie wtedy ON wróci a ona sobie z tym nie poradzi. / `mooje!
|
|
 |
Szokuje i przeraża mnie fakt jak z dnia na dzień możemy stać się obojętni osobie, dla której jeszcze niedawno byliśmy całym światem. Dlaczego. ? /
wrzuc.naa.luz
|
|
|
|