 |
|
biorąc kolejną butelkę i wlewając whisky do szklanki, obiecala sobie, że zapomni. Tydzien temu obiecala, że nie będzie pić. i co? dwie obietnice poszly się jebac. / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
Lepsza godna samotnosc, niz haniebna milosc. / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
chcialabym wrocic w to miejsce, gdzie dla nikogo nie liczy sie kolor skory, wyznanie wiary, ubiór czy zachowanie. Gdzie nie liczą sie slowa i czyny, tylko uczucia. / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
nawet nie wiecie jak to dobrze mieć kogoś kto zamiast mowic 'bedzie dobrze' powie ' nie będzie dobrze, ale jestes na tyle silna, ze sobie z tym poradzisz' / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
Niedziela. Chlodny, deszczowy majowy wieczór, ide chodnikiem w poszukiwaniu chociaz cząstki życia, i kogo spotykam? Ciebie. Tak, mysle ze to przeznaczenie. / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
Jesteś niedojrzały - tak jak zamknięta pistacja. / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
Slonce swieci za oknem, a ja siedze jak ta idiotka przed kompem, czekajac na jedna, jedyną wiadomość od Ciebie. / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
Kochani wrócilam :) niedlugo pojawi się cos nowego, dziekuję za czytanie wpisow i dodawanie do obserowanych podczas mojej nieobecnosci! :*
|
|
 |
|
tak zamieram krótko, kocham stać bez ruchu, myślę jak
ludzie dodają tyle kłamstwa do uczuć?
|
|
 |
|
codziennie rano patrząc w przeznaczenia lustro,
sam siebie oszukuję, widząc w marzeniach cud, ziom
|
|
 |
|
łatwiej zapomnieć, trzymać nastrój na codzień,
co by się nie działo, wiarę zawsze mam tu ziomek.
|
|
|
|