 |
|
Czy Ty kiedyś zrozumiesz jak mnie to boli gdy się na mnie po prostu patrzysz, kiedy przechodzę przez piętro na którym masz lekcję.?
|
|
 |
|
Czy Ty kiedyś zrozumiesz jak mnie to boli gdy się na mnie po prostu patrzysz, kiedy przechodzę przez piętro na którym masz lekcję.?
|
|
 |
|
Teraz widzę, że to nie Ty jesteś tchórzem tylko Ja...
|
|
 |
|
Ale jestem na siebie zła... Co to za filozofia podejść i spytać czy pogadamy.? Nie, bo po co łatwiej jest wszystko spieprzyć bez rozmowy.
|
|
 |
|
Szczerze mogę powiedzieć, że było fajnie...
|
|
 |
|
- Zagrajmy w grę. - Jaką.? - Za każdym razem kiedy wypowiem Twoje imię pocałujesz mnie w wybraną przez siebie część ciała, dobra.? - Ta zabawa jest w obie strony.? - No... chyba tak. Ja zaczynam: Maciek. - powiedziałam, a on dał mi buziaka w policzek - stać Cię na więcej, Macieju. - znów mnie musną i powiedział - Dobrze Magdo, ale teraz Twoja kolej ;p - pocałowałam go w policzek, a On powiedział - Mądrala .! - tak bawiliśmy się przez jeszcze parę godzin...
|
|
 |
|
Może kidyś nauczysz się niczego nie obiecywać.!
|
|
 |
|
Nie mogę Cię znienawidzić choćby dlatego, że grasz na perkusji ;D
|
|
 |
|
- Kocham Cię, ale nikomu nie mów... - powiedziała, a On się tylko uśmiechną i ją przytulił...
|
|
 |
|
kochanie i płakanie to fajne rzeczy, ale ja wolę Cię nie kochać i być szczęśliwa jak teraz.!
|
|
 |
|
A teraz po prostu chcę... Wgryść się w Malinową Mambę ;)
|
|
 |
|
Można zkładać, że ja o Tobie nie myślę, tak jak to, że Ci się podobam.
|
|
|
|