 |
|
Uwielbiam Cię za to, że jesteś, że im dłużej Cię znam, tym bardziej przybywa mi powodów do uwielbiania Cię jeszcze mocniej, za to, że każdy poranek zaczynam myśląc o Tobie. Uwielbiam Cię za to, że nie jesteś typowy, zwyczajny, że jesteś sobą. Jesteś wszystkim czego potrzebuje, że nie zmieniasz się z biegiem czasu, nie ma nikogo takiego jak Ty. Dla mnie, jesteś jedynym w swoim rodzaju, doskonale doskonałym, niesamowitym, jesteś Mój. Uwielbiam Cię za to, że ciągle chcesz mnie poznawać, pomimo moich błędów i wad nie rezygnujesz. Uwielbiam Cię za wszystko i za nic, z każdym dniem będę Cię uwielbiała coraz bardziej. Uwielbiam Cię za to, że nie chce przy Tobie niczego udawać, za to, że myślę o Tobie o wiele więcej, niż powinnam. Za to, że nie da się o Tobie zapomnieć. / mikela
|
|
 |
|
Obiecuję ci, że kiedyś będziesz moim mężem.
|
|
 |
|
Teraz wiem, że potrzebuję Cię tu koło mnie. Od dziś do końca świata.
|
|
 |
|
- Co jest ważniejsze: kochać czy być kochanym?
- A którego skrzydła ptak potrzebuje bardziej: prawego czy lewego?
|
|
 |
|
Nowy rok niebawem, dobra pora by przygotować swoje postanowienia; warto byłoby w końcu dotrzymać sobie danego słowa i je spełniać. To może być bardzo dobry początek zmian we własnym życiu. [chocolatenuaar]
|
|
 |
|
Jestem za miękka, za słaba i sama tym prowadze się do autodestrukcji. [chocolatenuaar]
|
|
 |
|
Nie chce już myśleć co będzie jutro, w pojutrze czy za tydzień. Dość już mam takiego przejmowania się, myślenia i planowania. Niech od dzisiaj wszystko żyje swoim życiem. Co będzie to będzie, po co się przejmować jak i tak wyjdzie wszystko po swojemu. Czasem mi się wydaje, że ja już nie mam wpływu na swój los. Tak szybko wszystko się kręci i zmienia. Siedze, śmieje się bo jest dobrze, za chwilę konam bo jest chujowo, że aż boli. A ostatnio nie robie nic, tylko płacze z bezradności. [chocolatenuaar]
|
|
 |
|
Zadaję za wiele pytań. Dlaczego? Po to żeby potem tylko cierpieć? Chcę wiedzieć zbyt dużo, podobno zawsze byłam ciekawa, czasem bez granic, wierciłam dziury by uspokoić własne myśli, jednak czy je uspakajałam? Po części tak. Tą drugą częścią najlepiej byłoby w ogóle się nie przejmować, gdyby nie to, że zadawała pojedyncze ciosy. Sama je sobie zadawałam. Gdy nie mówiłam o swoich planach, gdy łączyłam historie, czytałam wszystkie te wspólne rozmowy i mierzyłam zbyt odlegle. Gdy wiedziałam tylko ja, gdy tylko ja chciałam możliwe, że zbyt wiele. Moje chcieć to nie móc. Może za mało się staram? A może zwyczajnie to nie mój czas, nie moje miejsce. / Endoftime.
|
|
 |
|
"Mijam ludzi, na ich twarzach tylko smutek, i nie chce być jednym z tych, co prócz wódki mają już wszystko w dupie."
|
|
 |
|
"Każdy ma chwilę, że by to wszystko jebnął i patrzył w lustro jak łzy mu ciekną."
|
|
|
|