głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika autor.nieznany

kiedy ostatni raz zostałaś tak sakramencko zraniona  że umarłaś od środka  a twoje serce zostało potraktowane tak  że przypomina resztki rozmoczonych  pokruszonych herbatników na dnie kubka z gorącym mlekiem. wtedy obiecałaś sobie  że już nigdy nie dopuścisz do takiej sytuacji. więc nawet jeśli wpuściłaś kogoś do swojego życia  podejmujesz się tego pełnej świadomości i pewności  wiedząc  że już kolejny raz nie dasz się zranić  nie dasz się ponieść uczuciom bo wiesz  że kolejny raz tego nie przeżyjesz. i tak cudem było  że raz zmartwychwstałaś. więc piszecie  spotykacie się. trzymasz dystans  zadowolona z samej siebie. i w końcu przychodzi dzień  kiedy odblokowując telefon widzisz jego zdjęcie na tapecie  łapiesz się na tym  że słuchasz muzyki tej samej którą on ci puszczał pomimo tego  że wcale ci się nie podoba. a filmy które oglądasz to wyłącznie te które on ci polecił. i wtedy pojawia się pytanie czy to już jest ten moment  kiedy powinnaś uciekać?

abstracion dodano: 22 kwietnia 2020

kiedy ostatni raz zostałaś tak sakramencko zraniona, że umarłaś od środka, a twoje serce zostało potraktowane tak, że przypomina resztki rozmoczonych, pokruszonych herbatników na dnie kubka z gorącym mlekiem. wtedy obiecałaś sobie, że już nigdy nie dopuścisz do takiej sytuacji. więc nawet jeśli wpuściłaś kogoś do swojego życia, podejmujesz się tego pełnej świadomości i pewności, wiedząc, że już kolejny raz nie dasz się zranić, nie dasz się ponieść uczuciom bo wiesz, że kolejny raz tego nie przeżyjesz. i tak cudem było, że raz zmartwychwstałaś. więc piszecie, spotykacie się. trzymasz dystans, zadowolona z samej siebie. i w końcu przychodzi dzień, kiedy odblokowując telefon widzisz jego zdjęcie na tapecie, łapiesz się na tym, że słuchasz muzyki tej samej którą on ci puszczał pomimo tego, że wcale ci się nie podoba. a filmy które oglądasz to wyłącznie te które on ci polecił. i wtedy pojawia się pytanie czy to już jest ten moment, kiedy powinnaś uciekać?

jestem desperatką. z brakiem jakiejkolwiek racjonalności. budzę się w środku nocy i biorąc szklankę mineralnej do dłoni pałętam się po całym domu z nadzieją  że w końcu zgubię Cię gdzieś po drodze. otwieram okno mojego pokoju na oścież nie zważając na deszcz. siadam na parapecie  zachłystując się chłodnym powietrzem. wpatruję się w księżyc  który jest równie beznamiętny jak Twoje źrenice na mój widok. wychylam się za okno. czuję jak wiatr lekko podwiewa moje włosy  a deszcz delikatnie uderza o moje powieki. świat z takiej wysokości w środku nocy  wygląda niezwykle. zapomnę tak jak obiecałam. pozbędę się podświadomości w której gościsz na stałe. poddaję się. z miłością nie wygram. kochałam Cię. dotrzymuję obietnicy. zapominam.'   przeczytał z trudnością rozmazane literki atramentu na kawałku papieru  leżącym na owym parapecie. znajdując ją ówcześnie martwą na chodniku przed jej własnym domem. sąsiedzi zeznali  że spadała z okna krzycząc jego imię.

abstracion dodano: 4 luty 2020

jestem desperatką. z brakiem jakiejkolwiek racjonalności. budzę się w środku nocy i biorąc szklankę mineralnej do dłoni pałętam się po całym domu z nadzieją, że w końcu zgubię Cię gdzieś po drodze. otwieram okno mojego pokoju na oścież nie zważając na deszcz. siadam na parapecie, zachłystując się chłodnym powietrzem. wpatruję się w księżyc, który jest równie beznamiętny jak Twoje źrenice na mój widok. wychylam się za okno. czuję jak wiatr lekko podwiewa moje włosy, a deszcz delikatnie uderza o moje powieki. świat z takiej wysokości w środku nocy, wygląda niezwykle. zapomnę tak jak obiecałam. pozbędę się podświadomości w której gościsz na stałe. poddaję się. z miłością nie wygram. kochałam Cię. dotrzymuję obietnicy. zapominam.' - przeczytał z trudnością rozmazane literki atramentu na kawałku papieru, leżącym na owym parapecie. znajdując ją ówcześnie martwą na chodniku przed jej własnym domem. sąsiedzi zeznali, że spadała z okna krzycząc jego imię.

kocham to rozkoszne drżenie mojego ciała  kiedy widzę go po raz pierwszy od tak dawna. powiedziałabym co wtedy czuję  ale takich rzeczy nie mówi się na głos.

abstracion dodano: 4 luty 2020

kocham to rozkoszne drżenie mojego ciała, kiedy widzę go po raz pierwszy od tak dawna. powiedziałabym co wtedy czuję, ale takich rzeczy nie mówi się na głos.

wracając tutaj i czytając samą siebie  budzę każde wspomnienie jak niedźwiedzia z zimowego snu. i pomyśleć  że gdybym czytała to samo rok czy dwa wcześniej nie posiadałabym się z przeszywającego mnie bólu. natomiast dziś się uśmiecham na te same wspomnienia. z czasem łagodnieją  są wybrakowane. zostają wyłącznie jako te dobre. nie  czas nie leczy ran  ale pozwala zapomnieć o bólu. i przy okazji nasuwa się jeszcze jeden wniosek. dobre rzeczy w życiu zaczynają nas spotykać dopiero wtedy  gdy nabierzemy dystansu do tych złych.

abstracion dodano: 4 luty 2020

wracając tutaj i czytając samą siebie, budzę każde wspomnienie jak niedźwiedzia z zimowego snu. i pomyśleć, że gdybym czytała to samo rok czy dwa wcześniej nie posiadałabym się z przeszywającego mnie bólu. natomiast dziś się uśmiecham na te same wspomnienia. z czasem łagodnieją, są wybrakowane. zostają wyłącznie jako te dobre. nie, czas nie leczy ran, ale pozwala zapomnieć o bólu. i przy okazji nasuwa się jeszcze jeden wniosek. dobre rzeczy w życiu zaczynają nas spotykać dopiero wtedy, gdy nabierzemy dystansu do tych złych.

Halo  jest tu jeszcze kto?

abstracion dodano: 21 stycznia 2020

Halo, jest tu jeszcze kto?

'nie mów że wierzysz jeszcze tu w miłość   gdy rzeczywistość jest tak jak Black Mirror'   Filipek

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 3 grudnia 2019

'nie mów że wierzysz jeszcze tu w miłość, gdy rzeczywistość jest tak jak Black Mirror' / Filipek

'mój charakter nosze w tuszu pod skóra  w wersach  za które niektórzy naplują'   Filipek

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 3 grudnia 2019

'mój charakter nosze w tuszu pod skóra w wersach, za które niektórzy naplują' / Filipek

'kochałem tylko raz  i nigdy więcej  jeden jedyny raz  pękło mi serce'   FILIPEK

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 3 grudnia 2019

'kochałem tylko raz i nigdy więcej jeden jedyny raz pękło mi serce' / FILIPEK

Cz.2. Znowu chcę czuć te emocje  Twoją palącą zazdrość która nas niszczyła i jednoczyła w przekonaniu  że jesteśmy dla siebie stworzeni. Znowu się w Tobie zakochuję. Powoli. Krok po kroczku. Mogłabym o Tym napisać książkę. O tym co czuję i myślę i co w Tobie uwielbiam i nienawidzę i z pewnością byłby to pierdolonym bestseller dla kochanek. Ale dość na dziś. Zbyt wiele czasu już na Ciebie straciłam. Wiem jedno. W nikim nie potrafię znaleźć Ciebie. Nikt nie potrafi Cię zastąpić.   HB.

hibitch dodano: 28 listopada 2019

Cz.2. Znowu chcę czuć te emocje, Twoją palącą zazdrość która nas niszczyła i jednoczyła w przekonaniu, że jesteśmy dla siebie stworzeni. Znowu się w Tobie zakochuję. Powoli. Krok po kroczku. Mogłabym o Tym napisać książkę. O tym co czuję i myślę i co w Tobie uwielbiam i nienawidzę i z pewnością byłby to pierdolonym bestseller dla kochanek. Ale dość na dziś. Zbyt wiele czasu już na Ciebie straciłam. Wiem jedno. W nikim nie potrafię znaleźć Ciebie. Nikt nie potrafi Cię zastąpić. | HB.

Cz.1. Codziennie szukam Cię w innych mężczyznach. Wchłaniam zapachy szukając choć nuty tego który zostawiłeś na moim ciele i pościeli. Mówię śmiało  że mi nie zależy patrząc odważnie ludziom w oczy a nocą zajęte są Tobą moje myśli. Wszędzie widzę Twoje zielone oczy  zarost i kształt Twoich ust. Słucham piosenek i szukam w nich cząstki naszych chwil  uczuć i czasami nawet uronię kilka łez. Nagle słyszę  że coś do mnie nadal czujesz i nie mogę przestać o Tym myśleć nawet na chwilę kłamiąc  że spłynęło to po mnie jak po kaczce. Pragnę Cię jeszcze i jeszcze i nie wiem co zrobić by przestać i stłumić wszystko co czuję. Wiem  że jesteś tylko kolejnym pierdolonym kłamcą. Wiem  że znowu mnie zranisz  okłamiesz. Odrzucisz by później znowu szukać mojego wzroku w tłumie. Mimo  że moje serce robiło się na miliony kawałków i nawet po jeden się nie schyliłeś  ale znowu chcę dawać Ci poczucie spokoju  ciszy i odpoczynku.   HB.

hibitch dodano: 28 listopada 2019

Cz.1. Codziennie szukam Cię w innych mężczyznach. Wchłaniam zapachy szukając choć nuty tego który zostawiłeś na moim ciele i pościeli. Mówię śmiało, że mi nie zależy patrząc odważnie ludziom w oczy a nocą zajęte są Tobą moje myśli. Wszędzie widzę Twoje zielone oczy, zarost i kształt Twoich ust. Słucham piosenek i szukam w nich cząstki naszych chwil, uczuć i czasami nawet uronię kilka łez. Nagle słyszę, że coś do mnie nadal czujesz i nie mogę przestać o Tym myśleć nawet na chwilę kłamiąc, że spłynęło to po mnie jak po kaczce. Pragnę Cię jeszcze i jeszcze i nie wiem co zrobić by przestać i stłumić wszystko co czuję. Wiem, że jesteś tylko kolejnym pierdolonym kłamcą. Wiem, że znowu mnie zranisz, okłamiesz. Odrzucisz by później znowu szukać mojego wzroku w tłumie. Mimo, że moje serce robiło się na miliony kawałków i nawet po jeden się nie schyliłeś, ale znowu chcę dawać Ci poczucie spokoju, ciszy i odpoczynku. | HB.

Ciągle uciekasz w swoje białe ścieżki   wracasz gdy jest nudno lub kasyno już tak nie cieszy. Wtulasz się pragnąc tego na codzień lecz nie potrafisz zrobić ze mną kroku na przód  choć kurwa  przecież trzymam Cię twardo za rękę.   Hb.

hibitch dodano: 6 sierpnia 2019

Ciągle uciekasz w swoje białe ścieżki, wracasz gdy jest nudno lub kasyno już tak nie cieszy. Wtulasz się pragnąc tego na codzień lecz nie potrafisz zrobić ze mną kroku na przód, choć kurwa, przecież trzymam Cię twardo za rękę. | Hb.

chyba znowu wpadłam na to czego nie szukałam. nie chcę więcej zostawać na noc sama przy piwie i blancie oglądając californication. skoro decydujesz się na taką drogę to idż  lecz nie trzymaj mnie kurczowo za dłoń i udając zmartwionego widząc mój zawiedziony wzrok.   HB.

hibitch dodano: 6 lipca 2019

chyba znowu wpadłam na to czego nie szukałam. nie chcę więcej zostawać na noc sama przy piwie i blancie oglądając californication. skoro decydujesz się na taką drogę to idż, lecz nie trzymaj mnie kurczowo za dłoń i udając zmartwionego widząc mój zawiedziony wzrok. | HB.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć