 |
"Nieskończony, zróżnicowany świat tego, co możliwe, uległ dla mnie ograniczeniu, został podzielony na pola, pocięty płotami. Powoli dziewiczy las moich dni się przeistoczył, raj zastygł wokół mnie."
|
|
 |
"Powoli, powoli więdło kwiecie, powoli z nieograniczoności wychodziło mi naprzeciw coś ograniczonego, prawdziwy świat."
|
|
 |
"A przecież w głębi serca nie chciałem tego wszystkiego, nie chciałem opuścić mojego świata, w którym było mi dobrze i przyjemnie. Kiedy myślałem o przyszłości, istniał jednak dla mnie pewien zupełnie tajemny cel."
|
|
 |
"Na pozór nie było w tym nic złego. Miałem teraz tylko nagle jakąś przyszłość przed sobą, na mojej drodze stał teraz drogowskaz. Każdy dzień i każdy miesiąc przybliżał mnie teraz ku wytyczonemu celowi, wszystko wskazywało ku niemu, wszystko odwodziło od swawoli i doraźności moich dotychczasowych dni, które nie były pozbawione sensu, ale brakowało im celu i przyszłości."
|
|
 |
"Powoli jednak również dla mnie zwiędło pierwsze kwiecie, powoli ja również nauczyłem się, nawet tego nie przeczuwając, owej fałszywej pieśni życia, owego uginania się przed , owego dostosowania do świata ."
|
|
 |
"Poczyniłem spostrzeżenie, że ufność i szczerość mogą przynieść szkodę, nauczyłem się (...) tego, co najniezbędniejsze w sztuce kłamstwa i kamuflażu."
|
|
 |
"Nawet jeśli polegało to jedynie na tym, że wieczorem w łóżku zamykałem oczy i pogrążałem się w bajecznym widoku ukazujących mi się kolorowych kręgów - jakże mocno ożywały wówczas uszczęśliwienie i tajemnica, jak pełen przeczuć i obietnic stawał się świat!"
|
|
 |
"Królestwo wolności jest być może zarazem królestwem ułudy."
|
|
 |
"Wszystkie dobre, radosne i szczęśliwe postępki mojego ówczesnego życia dokonywane były jednak bez zastanowienia."
|
|
 |
"Jak wiele istniało rzeczy niewzruszonych, stabilnych i trwałych! Jakże wszystko żyło, przeobrażało się, tęskniło za przemianą, leżało przyczajone, czekając na dezintegrację i ponowne narodzenie!"
|
|
 |
"A wiele w moim wnętrzu odpowiadało tej zewnętrzności. Niektóre rzeczy i ich związki istniały tylko we mnie samym i jedynie dla mnie. Nic nie było tak tajemnicze, tak trudne do przekazania, tak oderwane od codziennej rzeczywistości jak one, a jednak nic nie było równie prawdziwe."
|
|
 |
"(życie.) Było piękne i podobało mi się, lecz jeszcze piękniejszy był świat moich marzeń, jeszcze bogaciej mieniły się moje sny na jawie. Rzeczywistość nigdy mi nie wystarczała, konieczne były czary."
|
|
|
|