 |
|
Żeby mnie zrozumieć musiałbyś postawić się na moim miejscu. Nigdy nie zrozumiesz dlaczego traktuję Cię z dystansem. Tylko w taki sposób mogę obronić się przed cierpieniem, bólem, z którego się nie wygrzebię. Jeszcze jakoś daję radę godzić się z każdym Twoim odejściem, ale wyobraź sobie co by się stało gdybym dała Ci się omotać do końca. Nie zostałoby nic z dziewczyny, którą znałeś i do której nadal z jakiegoś powodu wracasz./Lizzie
|
|
 |
|
Zrezygnowałeś ze mnie, a teraz chcesz mieć kogoś, kto będzie z Tobą bezwzględu na to jakie błędy popełnisz. Tylko po co Ci ktoś taki skoro nie potrafisz docenić ile w stanie jest poświęcić dla Ciebie druga osoba?/Lizzie
|
|
 |
|
Zaprzeczam sama sobie. Najpierw chcę żebyś odszedł, a późnie był przy mnie. Doskonale zdaję sobie sprawę, że trudno nam być razem, ale jeszcze trudniej jest żyć bez siebie./Lizzie
|
|
 |
|
Zapomnij o tym, że kiedykolwiek istniałam, cześć.
|
|
 |
|
Rozdzierający jak tygrysa pazur antylopy plecy jest smutek człowieczy.
|
|
 |
|
Rozumiem, że chwilowo dla Ciebie nie istnieję.
|
|
 |
|
Niech pan ją kocha, a nie ocenia.
|
|
 |
|
Chciałabym ci coś takiego zrobić, żebyś nie mógł beze mnie żyć, żebyś nie mógł o mnie zapomnieć.
|
|
 |
|
Zawsze musiałam się sparzyć, żeby coś zrozumieć. Wszystko chciałam sama przeżyć. Mam tendencję do spalania się.
|
|
 |
|
Chciałabym mieć z Tobą romans./DK
|
|
 |
|
Nie pogardziłabym dobrą whisky i Tobą obok./DK
|
|
 |
|
Zbyt duży stres sprawia, że ciężej mi się oddycha./DK
|
|
|
|