 |
|
Nasz związek przetrwa. A wiesz, skąd to wiem? Ponieważ wciąż pierwszą rzeczą, którą chcę zrobić każdego ranka, to zobaczyć Twoją twarz./PS. Kocham cię
|
|
 |
|
zżera ją od środka myśl, że może zobaczyć w jakiejś innej to co chciała żeby zobaczył u niej. / net
|
|
 |
|
dopiero po czasie dowiadujemy się kim jesteśmy, kim zawsze byliśmy w oczach ludzi, których ceniliśmy ponad własne życie. ile tak naprawdę dla Nich znaczyliśmy, jaką wartość miały te wszystkie słowa, czym była każda obietnica. dopiero po czasie okazuje się, że wszystko co było tak cholernie ważne i cudowne, było niczym, nie liczyło się, że wszystko było ściemą, każdy uśmiech i każda łza dla Nich, była czymś nieważnym. | endoftime.
|
|
 |
|
Z dnia na dzień Twoje serce jest znacznie dalej od mojego. Odchodzisz. Wracaj do mnie jak najszybciej, choćby po to, by dotknąć mnie w ten sam sposób jak zawsze, aby Twój uśmiech witał mnie każdego nowego dnia. Bądźmy przy sobie, żyjmy razem, jakby nie miało być jutra. O tyle bólu i łez za dużo. Ale nie żałuję, bo wiem, że samo siedzienie w ciszy każdego chłodnego wieczoru, próbując ogrzać Twoje zmarznięte dłonie swymi było czymś niewiarygodnie wyjątkowym. Uzależniłem się od Ciebie, a potem przyzwyczaiłem się do samotnego siedzenia w kącie ciemnego pokoju z garściami wspomnień. Nie kochany, nie dotknięty przez promienie słońca, które mogłby gładzić mą skórę niczym jedwabista pościel.. jak Twój dotyk. Nie czuję już nic, oprócz tego, że wszędzie gdzie nie spojrzę wita mnie ten cholerny ból i wspomnienia. Nie wytrzymam dłużej, me serce bez Ciebie umiera. Wróć do mnie i wypełnij me puste serce swymi inicjałami, błagam wróć póki jeszcze nie nadszedł na mnie czas. /podobnopopierdolony
|
|
 |
|
jego głos brzmi jak miłość . ♥
|
|
 |
|
sprawił, że to wszystko znów ma sens .
|
|
 |
|
chcę być tylko dla siebie, sama, i móc płakać tylko dla siebie .
|
|
 |
|
- robimy razem sylwestra ? - no jasne , a kiedy ? - no nie wiem , może pod koniec czerwca , ku*wa !
|
|
 |
|
- Jak ty to zrobiłaś?
- To nie ja, to moja shauma.
- Że co?
- No dobra, fructis.
|
|
 |
|
- Proszę Pana, czy można być ukarany za coś czego się nie zrobiło ?
- Nie.
- To nie zrobiłem zadania domowego.
|
|
|
|