 |
|
kiedy powiedział jej, że miał na drugą zmianę do roboty, wczoraj, dlatego nie zadzwonił do wieczora, i może w tym było prawdy trochę bo miał na drugą, ale nie zmianę tylko ochotę
|
|
 |
|
wolę słuchać siebie sam, kiedy widzę ich moje słowa są dla nich głuche
|
|
 |
|
i znów, nie wiem czy wierzyć mu bo zawsze jak przyjeżdża na balkonie kopcicie we dwóch
|
|
 |
|
cóż za pogoda, może pójdziemy na spacer, żono? złapać trochę słońca, podelektować się tych kwiatów wonią
|
|
 |
|
(...)Zgubi cię Twoja dobroć. Nie można być takim dobrym. Człowiek powinien być dobry tylko do określonej granicy. Potem albo sam będziesz gryzł, albo inni Cię zagryzą.
|
|
 |
|
"Stosy książek, starsi kumple nam wpajali, co karygodne, co jest ważne: by mieć pasję i być dobrym" < 3
|
|
 |
|
Chroń serce,a reszta sama się obroni.
|
|
 |
|
Życie nie ustaje w zadziwianiu nas ironią.
|
|
 |
|
Szukasz sensacji? Coś Ci powiem.
Że już praktycznie umarłem jako człowiek. Co ze zdrowiem? Nikt nie myślał..
Przeżyłem śmierć kliniczną która po mnie przyszła.
|
|
 |
|
Jak pije to, bo się lubię znieczulić.
Jak żyje to tak by nie oszczędzać skóry.
Jak zginę to ze wspomnieniami z tych ulic.
|
|
 |
|
Wiesz.. nie różnimy się zbytnio.
Idziemy po swoje tylko z inną używką.
|
|
|
|