 |
|
Bóg się z modlitw, Szatan z przekleństw śmieje.
|
|
 |
|
Szukanie rozkoszy jest naturalne, a ponieważ nikomu nie czyni krzywdy, więc jest także moralne.
|
|
 |
|
Nie chcę umierać. Za krótko byłam kochana.
|
|
 |
|
Strach i ból mogą Cię dotknąć tylko wtedy, gdy im na to pozwolisz.
|
|
 |
|
waliłem pod nią drin za drinem, miałem adrenalinę, tak zagadać się wstydziłem
|
|
 |
|
żyjesz tutaj dla niej to i dla niej będziesz zdychać
|
|
 |
|
jesteś zwykłym śmieciem mój niedzielny przyjacielu, kolejna znajomość środkiem w dążeniu do celu
|
|
 |
|
chęć posiadania bierze gore to pokerowa twarz jebany szuler ciągle gra i knuje aż bladź zgarnie cała pule wycina numer ty myślałeś, że to brat on wciąż będzie zmieniał skóre bo kocha tylko hajs
|
|
 |
|
gdy teraz patrzę w twoje oczka małe, chcę dać nam takie jutro jakiego sam nie miałem
|
|
 |
|
pytasz mnie o jutro, mam coś więcej niż nic, masz coś do mnie to zamknij za sobą drzwi i mordę
|
|
 |
|
nie martw się nasze życie, nasz cel, ich frustracja, zawsze z tobą, za szczere słowo ogień
|
|
 |
|
jestem z tobą, nawet gdy obok Ciebie tu nie ma
|
|
|
|