 |
|
"Trzeba strasznie dużo przeżyć, żeby dało się powiedzieć: to nic."
|
|
 |
|
Podaj mi ręke i zatańcz ze mną ostatni raz
|
|
 |
|
Czy to było zakochanie? nie wiem... raczej nie. To było takie "coś". Taka magiczna więź. Coś, czemu nie umiem nadać imienia. Coś, co nas do siebie przyciągało i nie chciało puścić. Coś, co sprawiało, że chcieliśmy mówić sobie o wszystkim i, że oboje rozumieliśmy się bez słów. Nie wiem co to było.. ale było cholernie mocne.
- Veriolla
|
|
 |
|
Czasami w grę wchodzą także łzy rozczarowania i zawodu, rzadziej łzy szczęścia, bo chociaż było to krótkie i, jak się okazuje, nic nie znaczące, to jednak było.
|
|
 |
|
Zawsze jest ten jeden, nieoceniony mężczyzna, do którego będziesz tęsknić całe życie. Zawsze jest ten jeden, który nie umiał Cię pokochać, lub nie chciał, lub nie miał czasu. Zawsze jest ten jeden, który na jedno skinienie mógłby Cię mieć. Z innymi chłopcami nieźle się bawiłaś. Wodziłaś na pokuszenie, odwoływałaś randki piętnaście minut przed, bo tak. Bo Ci się odechciało. W nich Ci przeszkadza to, że nie mają metr dziewięćdziesiąt czy więcej, że nie rozumieją żartów. Zawsze jest ten jeden, przy którym chciałaś być. Dla którego mogłabyś rzucić wszystko. Przeprowadzić się, wprowadzić, rozważyć karierę gospodyni domowej, zaplanować imię dziecka czy noc z pokerem i whisky. Zawsze jest ten jeden, który nie pokochał Ciebie tak, jak Ty jego.
Zawsze jest ten jeden, który będzie. Każda rozmowa z nim, najkrótsza wymiana zdań będzie dawała morze nadziei. Każdą przyjaciółkę okłamiesz, że nic do niego nie czujesz, że to historia. Dla niego zrobiłabyś bardzo dużo, o ile nie wszystko.
|
|
 |
|
"jest mi mdło, boli mnie głowa, zeschły mi wargi. to żaden wiersz, po prostu chce żebyś wróciła"
|
|
 |
|
przestań sie dziwić, że masz ciągle pod górke skoro sie pchasz na samą góre
|
|
 |
|
Jedne serca kamienieją, inne broczą krwią.
|
|
 |
|
naprawde ciesze sie, że widze ciebie znów, choć było tyle ciężkich chwil, tyle niepotrzebnych słów
|
|
 |
|
wyszłam z siebie, wracam za 5 minut
|
|
 |
|
to codzienność, można sie do niej przyzwyczaić, ludzie cie zranią albo ty będziesz ich ranił
|
|
 |
|
moje szczęście zależy od tego czy jesteś blisko, nie ma cie- nie mam nic, jak jesteś- mam wszystko
|
|
|
|