 |
|
i nie wiem czemu nie chcesz przestać mi sie śnić skoro dziś nie znaczymy dla siebie nic
|
|
 |
|
kiedyś dla siebie nawzajem jak chleb powszedni, dziś dla siebie nawzajem już niepotrzebni
|
|
 |
|
Nie wrócę na twoje skinienie palcem. Nie ten tok nie ta psychika, nie ta dziewczyna. Będzie bolało ale wytrwam.
|
|
 |
|
"widze jak stoisz w oknie, mi brakuje oddechu i nie jestem już adresatem twoich uśmiechów"
|
|
 |
|
"teraz daje ci słowo, wciąż pamiętam jak to jest, kiedy ty byłaś obok"
|
|
 |
|
Ile jeszcze trzeba przejść aby w końcu zrozumieć, że mężczyźni naprawdę myślą tym na dole, i nie nie ma wyjątków.
|
|
 |
|
Narobiłes syfu w moim życiu. Wiec bierz szczotkę i sprzątaj, bo ja nie mam siły wstać z łóżka, wiesz po prostu za bardzo boli złamane serce.
|
|
 |
|
Jesteśmy młodzi łapmy chwilę.
|
|
 |
|
Będzie mi brakowało tych rozmów, pięknych niebieskich oczu, które mnie tak świetnie rozumialy. Tego iż sluchales, byłeś. Będę cholernie tęsknić. I nienawidzić cie za to iż strach pozwolił ci mnie stracić.
|
|
 |
|
Gdzieś w środku mnie ściska, na myśl że to już koniec.
|
|
 |
|
Zdecydowanie zbyt szybko się zaangażowałam.
|
|
 |
|
Świetnie się bawiliśmy, a gdy przyszło zobowiązanie tchorzysz takim jesteś mężczyzną .
|
|
|
|