 |
|
Mam nadzieje że nie złamie twojego serca, wiem jak bardzo to boli.
|
|
 |
|
Ludzkie błędy następują wtedy, kiedy pośpiech i niewiedza łączą się w całość
|
|
 |
|
Nie chodzi o to, czego oczekiwałam od innych. Chodzi o to, czego oczekiwałam od Ciebie. Nieważne co słyszałam z tamtych ust, bo przecież dla mnie liczyły się tylko Twoje słowa. Uwierz, inni mogli zawieść, ale to nic, w końcu nie pokładałam w nich żadnych nadziei, ale Ty? Ty nie mogłeś, a to zrobiłeś. Tylko w przypadku Twojego odejścia ogarniało mnie przerażenie i było tak jakbym trochę umarła. Zabawne, że inni pozostali, a to właśnie Ty się pożegnałeś. Szkoda, że nie ma to żadnego znaczenia, bo w głowie tylko te jedne obietnice, te dobrze znane, nie obcych mi ludzi./esperer
|
|
 |
|
To nie to, że z czasem przestaję boleć, po prostu z czasem obojętniejesz. Nie pamiętam, który to raz ktoś ode mnie odszedł, że nie uroniłam ani jednej łzy, choć serce łamało się po raz tysięczny. Patrzyłam jak znowu tracę ważną osobę i nic, nie próbowałam jej nawet zatrzymać, po prostu stałam i wiedziałam, że nie mogę już płakać, robiłam to przecież tyle razy. Po pewnym czasie nie chcesz już nawet wiedzieć czemu się skończyło, co było powodem zmiany decyzji, to przecież bez znaczenia. Przyjmujesz fakt, że wszyscy odchodzą, tak jest, Ty taka jesteś. Nikt nie zostaje na dłużej./esperer
|
|
 |
|
Idziesz z nimi do łóżka, bo choć przez chwilę jesteś w ich centrum. Choć przez chwilę Ty też masz kogoś kto daje Ci jakiekolwiek uczucia. Miotasz się w tej pościeli i rozpaczliwie szukasz miłości tam, gdzie miłość to tylko orgazm. I nie, nie oceniam Cię. Wiem jak to jest. Ale wiem już też, że kiedy pot wyschnie, ja się ubiorę, nie bedę lepsza. Będę nienawidzić siebie jeszcze bardziej./esperer
|
|
 |
|
Zaraz się zrzygam. Jak spadać, to z wysoka, tak? Szczerze, kulturalnie mówię, że pierdolę. Wolę siedzieć tu na dole, istnieć, być szarym, małym - nikim - niż znów próbować uwierzyć, że coś jednak może się zmienić, że może być lepiej. Kurwa. Znów to zrobiłam, czemu tym razem ZNÓW dałam się namówić, że kolejny dzień może być piękny? Dlaczego miałam nadzieję? Dlatego, że jak sądzę, dawno nie bolała mnie dupa, więc trzeba było sobie przypomnieć jak to jest gdy Twoje plany nie pokrywają się z rzeczywistością. Przypomnieć sobie jak to jest gdy spadasz. Eh, myślę, że niewiele się zmieniło. Nadal to chujowe uczucie. To tyle. Pax! /who_cares_/
|
|
 |
|
Myślę pozytywnie, lekarz kazał myśleć pozytywnie.
Myślę pozytywnie, nic mnie nie wkurwi dzisiaj.
Idę, po prostu idę, spacer to dobry zwyczaj.
Wdech i kurwa wydech, i do dziesięciu zliczam.
Tlen rzekomo uspokaja, więc się nim upajam.
Śmiech to zdrowie, więc chodzę z uśmiechem na mordzie jak pajac.
Wiem, mam myśleć dobrze i tak się też nastrajać.
Chęć całkiem mnie ogarnia, jebana chęć działania.
Pozytywne hasła na kartkach mam na ścianach.
Życie jest kurwa piękne, to nieśmiertelny banał.
Nie przeklinam wcale i nie czuję agresji.
Powtarzam sobie mantrę i nie odczuwam presji.
Jestem wyciszony i całkiem pozbawiony nerwów,
ta noga skacze mi wyłącznie z muzycznych kurwa względów.
Ludzie są cudowni, więc ciepło myślę o nich.... /Sokół/
|
|
 |
|
“Mówię do siebie: NIE MYŚL!
Jest tyle kobiet, które nie myślą i jakoś im idzie.”
Krystyna Janda
|
|
 |
|
"Maybe the wolf is in love with the moon, and each month it cries for a love it will never touch..."
|
|
 |
|
Zimno na zewnątrz, zimno w środku......
|
|
 |
|
"Ludzie mogą być rozbici. Jednak chirurg wie, że to co jest złamane, może zostać poskładane. To co jest zranione, może być zagojone. Bez względu na to, jak jest ciemno, słońce znowu wyjdzie." /Grey'sAnatomy/
|
|
 |
|
Celuj w księżyc, bo nawet jeśli nie trafisz, będziesz między gwiazdami..
|
|
|
|